Istota duchowa a aura i ograniczenia rozwoju

Wielu ludzi myśli, że jesteśmy otoczeni aurą. Odczytują ją z wizji pola energii wokoło ciała fizycznego. Mówią: masz taką a nie inną aurę. Żółtą, czerwoną, białą, i w innych kolorach. Ale czy to ciało fizyczne ma taką aurę? I co to jest naprawdę ta aura?

Może w tym artykule nie odpowiem bezpośrednio na te pytania. Powiem jedynie, że „my” to nie ciało fizyczne.
I opowiem, jak to się objawia w sferze energii.

Buddyści mówią niekiedy o esencji. Nie zawsze i nie wszystkim jest wyjaśniane, cóż to owa esencja jest. A jest to tak naprawdę nasza duchowa istota. Do owej istoty stosuje się powiedzenie, że ma naturę Buddy i zdolna jest do oświecenia się.

Nasza duchowa istota wzrasta. W ramach tego procesu wzrastają ciała subtelne [jak opisałem w artykule „Indywidualizacja ciał subtelnych”].

Idea jest prosta – duchowa istota wzrasta. Przejawia się jako ciała subtelne. We wcześniejszych stadiach rozwoju wielkość istoty nie przekracza ciała fizycznego. Wtedy obserwujemy aurę wokoło ciała fizycznego. Jest ona powiedzmy, „rzadka”, tak to można odczuwać.

Dla osób które są dalej na ścieżce rozwoju owe ciała subtelne z powodu swej wielkości wychodzą poza ciało fizyczne. Wtedy owa „aura” jest odbierana jako „gęsta”. Wydaje się, że jest to jednak pozór. To nie ciało fizyczne ma „aurę”. To istota duchowa posiada swoje ciała subtelne i to one wychodzą poza ciało fizyczne. Są to ciała subtelne danej istoty.

Ciała subtelne osoby, która już wiele przeżyła i wzrosła są tak rozwinięte, posiadają tak dużo zindywidualizowanej energii na poszczególnych poziomach, że nie mogą się one zmieścić w ramach ciała fizycznego. Dopiero poza owymi ciałami jest ich promieniowanie, które jest aurą.

I tu kilka podpowiedzi dla oczyszczania. Można spotkać osoby, którym założono (za ich co najmniej podświadomą zgodą) ograniczenia energetyczne na owe ciała subtelne, np. w formie tulei, balonów, itp. Może to być odczuwane w odpowiednio głębokich medytacjach jako bardzo dokuczliwe ograniczenie.

Niekiedy takie efekty występują wraz lub dla „ukrywania” własnego rozwoju bądź „ogarniania” rozwoju dla różnych celów bądź „zamrażania”, „zastopowywania”, „zakazu” własnego rozwoju też dla jakichś celów. Ograniczenia te mogły być przyjmowane z zewnątrz, mogły być własnym pomysłem, mogły być inspirowane z obszarów astralnych „mistrzów” w formie np. „drogocennych inicjacji”. Mogą one występować w różnych formach, np. ukrywającego się mistrza. Wypytanie podświadomości na ową okoliczność da obraz szczegółowy.

Wtedy rozwój może napotykać na blokadę, zupełnie mechaniczną. Nie daje się dalej rozwijać, ponieważ ciała subtelne nie rozszerzają się, trudno osiągać kolejne wglądy, ponieważ ciała subtelne są zaciśnięte. Brakuje przestrzeni w owych ciałach w których mógłby się dokonywać rozwój.

Rozwój wówczas czasami może być osiągany, ale np. dużym kosztem, z dużym wysiłkiem. I zupełnie bez komfortu, ale z dużym bólem, cierpieniem. Takie ograniczenia energetyczne mogły być zakładane również aby osiągnąć ów efekt dyskomfortu, który miał się z rozwojem kojarzyć. Może to być również wykorzystywane do udowadniania sobie, iż rozwój jest czymś bolesnym, wręcz niemożliwym. Nie jest to oczywiście prawdą.

Za pomocą takich eterycznych ograniczeń można także się próbować przed kimś chcieć ukrywać (przed strażnikiem, strażnikami, napastnikami, otoczeniem).

Ciekawym diagnostykiem takiego stanu jest zaciekawienie danej osoby sytuacjami różnego typu związania, spętania, ściskania, dobre czucie się w nich. Dążenie do takich sytuacji, wiązanie się, bywanie związanym, związywanym. To dusza pokazuje symbolicznie swoją kondycję.

Warto się pozbyć ograniczeń rozwoju, zarówno mentalnych (myślowych), duchowych (np. wyobrażenia z różnych religii), jak i tu opisywanych zupełnie mechanicznych, eterycznych ograniczeń energetycznych. Oraz jakichkolwiek innych i przyjąć Boską Wizję dla własnego rozwoju.

Advertisements

4 komentarze (+add yours?)

  1. nemezis
    Lip 13, 2012 @ 01:40:49

    Witam,

    Napisal Pan, ze „Można spotkać osoby, którym założono (za ich co najmniej podświadomą zgodą) ograniczenia energetyczne na owe ciała subtelne, np. w formie tulei, balonów, itp.”

    Czy moge sie dowiedziec czegos wiecej o tych wymienionych ograniczeniach energetycznych? Czym sa dokladnie, w jaki sposob mogly zostac nalozone na czlowieka?

  2. SwiatDucha
    Lip 13, 2012 @ 21:10:27

    Czym dokładnie są pewnie możnaby się dowiedzieć. Ja kiedyś też tak starałem się dowiedzieć, ponieważ sam byłem pokodowany, poblokowany. Natomiast takie znaczące osoby jak np. Leszek Żądło nie chciały mi tego powiedzieć 😉 No trochę byłem co by nie powiedzieć wkurzony – już wiem co mi jest, a on mi nie chce wyjawić, co to takiego, abym się mógł tego pozbyć.
    Otóż sprawa jest prostsza – jak się „coś takiego” zakłada komuś, albo jeśli jakieś takie obciążenie się przyjmuje, to trzeba w miarę dokładnie wiedzieć jak i co.
    Natomiast gdy się prawdziwie chce tego pozbyć [np. w sesji], to dokładna wiedza już właśnie nie jest potrzebna. Po prostu, gdy wchodzi się w sesjowanie, gdy pojawiają się wglądy, przewodnictwo Wyższej Jaźni, gdy prowadzący ma jasnowidzenia, to oczyszczenia idą jak z płatka. A takie okoliczności są raczej regułą na dobrych sesjach, nie wyjątkiem.
    .
    I stąd – logiczny wniosek, że na pytania „jak to jest dokładnie zrobione” nie trzeba odpowiadać, ponieważ nie trzeba znać odpowiedzi. Trzeba zaś sesjować.
    plein ananke, dzen uk ananke [gr.],
    czyli inaczej:
    Navigare est necesse, vivere non est necesse [łac.].
    [że tak dodam motto dawnych nawigatorów dobrze tu pasujące:
    żeglowanie jest koniecznością, życie nie jest koniecznością;
    żeglowanie jest ważniejsze od życia ]

  3. SwiatDucha
    Sier 02, 2012 @ 16:28:56

    Ej, coś mi się wydaje, że ten cytat z tym, że „życie nie jestkonieczne”, nie jest czysty.
    Dusza tak myśli, że życie w ciele nie jest konieczne, natomiast dla konkretnej osoby, dla osobowości jej życie, jej warunki życia są właśnie często „najważniejsze na świecie”. Ten cytat jest o wiele zbyt srogi, nasiąknięty bezwzględnością. A miłość nie jest tak bezwzględna.
    No właśnie – życie może nie tyle jest „konieczne”, co jest przyjemne, przyjazne, miłe, radosne, pełne miłych przygód, wesołej twórczości i jeszcze dużo można tak wymieniać, jeśli się przyjmie pozytywną postawę.

  4. Davvidia
    Sier 04, 2012 @ 11:13:20

    Wydaje mi się, że idąc za każdym rodzajem bólu, dyskomfortu jaki czujemy w obszarze naszego ciała, możemy dojść do przyczyny. I wtedy często pojawia się obraz np.: balonu wypełnionego naszą złością itd.. która w jakimś celu została ograniczona tym balonem..
    To w jaki sposób coś i po co jest nałożone, każdy rozpatruje indywidualnie. Ograniczenie może wynikać z np. złożonej przysięgi, która taki balon złości umieszcza między jego właścicielem, a innymi osobami i tym samym np. ogranicza relacje ..

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow Opowieści o duchowości on WordPress.com
%d blogerów lubi to: