Gromadzenie zasługi karmicznej i poddanie Bogu

Bardzo dobrze jest o tym mówić, pisać, rozmyślać.

Już samo umieszczenie w umyśle tych myśli, rozmyślanie nad nimi jest czymś dobrym, korzystnym. Samo myślenie przyciąga odpowiednio wysokie i czyste wibracje.

Na dodatek można działać. Myślę, że dobry sposób to otwieranie się na Boga i na to, co ma dobrego dla nas. Ja lubię podejście taoistyczne, gdzie jest mało ego. Niech się dokona Boski Plan na moje życie. To jest płynięcie z prądem. Niektórzy mogą się zżymać, mogą się buntować.

Ale jaki jest to prąd! Na pewno jest to prąd pełen wolności, radości, dostatku, szczęśliwości. Z tym warto płynąć, warto poddawać się temu, co mnie wspiera, co dowartościowuje, co obdarza mnie i osoby wokoło mnie wszelkimi dobrami, zarówno teraźniejszymi jak i przyszłymi.

W naszych czasach mamy specjalnie dużo przykładów, które to wspierają, wzmacniają. Żyjemy w coraz lepszych warunkach, mamy coraz lepsze przedmioty wokoło siebie. Internet stał się świetnym medium komunikacji, telefony dają połączenia bez uciążliwości.

Podobnie w sferze świadomości. Mamy  tak wiele źródeł informacji, a i one są coraz wyższej jakości. Poza tym mamy możliwość osobistego kontaktu z Siłą Wyższą, która może swobodnie weryfikować nasze myśli, pomysły.

Dla mnie zasługą karmiczną jest w dużej części dzielenie się z innymi tą obfitością, którą sam dostałem. Jest w naukach żydowskich takie miejsce, gdzie mówi się, z jaką intencją warto wchodzić w posiadanie przedmiotów. Otóż najlepszą motywacją jest przyjmowanie od Najwyższego, oby Imię jego było pochwalone, z wdzięcznością i pokorą [żebym nie myślał, że to sobie sam „zrobiłem”]. Lubię również dawać ze świadomością, że jestem tym, kto przekazuje od Boga dla kogoś. W tym upatruję zasługę, iż wzmacniam kanał łaski i błogosławieństwa.

Oczywiście, można na sposób ludzki patrzeć na „zasługę” jak ciułanie, ale wolę patrzeć procesowo – proces przebiega, ja go wspieram, ja wybieram zgodnie z nim, daję się weń porwać. Jest to niezmiernie konkretne i praktyczne.

Advertisements

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow Opowieści o duchowości on WordPress.com
%d blogerów lubi to: