Chińska astrologia

Idę jutro na spotkanie, jest to 50-lecie powstania Liceum, do którego chodziłem.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, jeśli nie fakt, iż niespecjalnie chcę tam się pojawić.

Pytanie – dlaczego?

Nie dlatego, że ta szkoła mi obrzydła. Dlatego, że kontakty z kolegami i koleżankami uznawałem zawsze za zbyt trudne.

No niby dlaczego miałbym tak to odczuwać? Czy bycie z rówieśnikami to coś złego? Jeśliby ujmować zachodni typ rozumowania, to istotnie – mam muchy w nosie.

Natomiast po latach odkryłem dlaczego nie potrafiłem odnaleźć się w gronie równolatków. W astrologii chińskiej jest napisane, iż większość z nas, chodzących do tej klasy, urodziła się pod znakiem węża. I jako węże ze sobą mieliśmy kontakty i relacje. A oto, co owa astrologia mówi o relacjach wąż – wąż:

„Węże znają swoją wartość w stosunkach przyjacielskich, lubią płatać figle, obaj się przy tym świetnie bawią, ale tylko w małych dawkach. Uważa się, że dwie osoby spod znaku Węża nie mogą ze sobą żyć, gdyż grozi im zaduszenie. Węże gaszą się nawzajem niczym zdmuchnięcie świeczki.”

Teraz rozumiesz, dlaczego moje relacje z koleżeństwem były tak kiepskie. [i ich między sobą również]. Relacje energetyczne pomiędzy poszczególnymi osobami po prostu powodowały nieustanne kryzysy. Tak to jest [mówię tu do administracji szkolnej], jak się działa w obszarze, którego się nie zna za bardzo. Napewno motywacja szczytna, ale wyniki niesatysfakcjonujące.

Reklamy

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Follow Opowieści o duchowości on WordPress.com
%d blogerów lubi to: