>Popadam w frustrację – co robić?

> co tutaj robię?… a raczej co powinnam robić?… żeby odczuwać satysfakcję…

pytania na czasie. Bardzo często jesteśmy bombardowani reklamami, w których ludzie siedzą w przepięknych wnętrzach, jeżdżą nowymi samochodami po pustych drogach, jedzą radosne śniadanie w gronie rodziny. To piękne obrazy i podświadomość do nich lgnie. Chcemy też tak żyć. Te obrazy przechodzą nam w marzenia – chcemy je spełnić.

Pytanie natomiast, co Życie na to?

Życie, oddech Wszechświata nie zwraca na to uwagi.

To może być frustrujące, ale pory roku nie liczą się z tym, że kierowcy mają trudności w jeżdżeniu zimą i że przez to powstają gigantyczne korki i opóźnienia. Zima najwidoczniej nie ogląda tych reklam, na których są suche, przestronne drogi. A szkoda 🙂

Napęd prokreacyjny nie zważa na to, że akurat młodzi rodzice nie potrafią się dogadać i za rok od urodzenia dziecka się rozchodzą i żyją osobno. Jakoś energia prokreacji nie zważa na to, że celem rodziny są przyjemne lata razem spędzone i tak często zamiast tego widzimy ganianinę, stresy, opuszczone emocjonalnie przez rodziców dzieci.

To, że trzeba zarabiać na życie jest koniecznością, która nie zważa na to, że potrzeba nam czasu na odstresowanie się, na wypoczynek, na spotkania ze znajomymi w przyjemnej atmosferze.

Co więc wybrać? Które szczęście wybrać?

Czy to, które prezentują reklamy i do którego potrzeba bardzo wiele pieniędzy, bardzo wiele starań, a i tak, bez wewnętrznej pracy się nie osiągnie poczucia szczęśliwości. Co najwyżej duży komfort przyjdzie. [Czy się obejdzie bez zagonienia w pracę?] Pytanie, czy mamy na to piękne z reklam życie środki? Niektórzy mają, ale chyba więcej z nas nie ma.

Czy może wybrać to, które pochodzi od oddechu Życia, który się wyraża w naszym własnym oddechu. W promieniach Słońca, w śpiewie ptaków. To szczęście  wyraża się w pięknych widokach. Szczęście tego rodzaju zależy od dobrej realizacji własnych, naturalnych: przyrodzonych i duchowych ścieżek. Tu trzeba pewnie samozaparcia, aby przeciwstawić się cywilizacyjnemu pędowi i wyścigowi.

Tu może nas spotkać niezrozumienie ze strony osób oglądających namiętnie telewizję. Ci, którzy konstruują swoją wizję świata na podstawie telewizji nie przytakną naszym działaniom, jeśli nie mamy najnowszego auta, nie mamy nowego super urządzonego mieszkania czy też nie używamy najnowszych gadżetów.

Wybór, jak zwykle należy do Ciebie.

Co powinnaś robić – zależy od celów, jakie sobie stawiasz.

Z osiągnięciem celów też można osiągnąć satysfakcję.

Można – tak piszę, ponieważ nie wiem do końca. Każdy sam sobie udowadnia swoją ścieżkę życiową.

> i popadam w fustracje … i nie mogę znaleźć odpowiedzi…

to zupełnie naturalne, że trudno znaleźć odpowiedź. Jeśli szukamy spełnienia, to szukamy tak naprawdę prawdy o własnej Duszy. Szukamy prawdy o Jej potrzebach. Bo jeśli znajdziemy pragnienie własnej Duszy i zaczniemy je realizować, to uzyskamy duże wsparcie, duże zadowolenie, od Duszy właśnie. A to jest duża energia. Stąd nic dziwnego, że szukamy.

Jeśli masz problemy z osiąganiem własnych celów – może masz pogryzienie? [więcej]

Reklamy

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Follow Opowieści o duchowości on WordPress.com
%d blogerów lubi to: