Różnica między Duszą a Wyższą Jaźnią

Oto moja odpowiedź na pewien list, w którym było powiedziane, że ktoś był w tarapatach, ale otrząsnął się z nich z pomocą inspiracji ze sfery niewidzialnej. Pytanie – któż to tak inspirował?

Cytuję:

Może nie wszystko pochodzi od Duszy to co wtedy słyszałaś – jak się wybudziłaś z koszmaru mogłaś nawiązać kontakt ze swoją Wyższą Jaźnią. Ona dobrze podpowiada, co robić, skłania ku trzeźwości, ku wyplątywaniu się z kłopotów.

Dusza odwrotnie – dalej by swoje przędła, jakby mogła. To ona skłania do “oddania” pięknym za nadobne oprawcy, co rozbudowuje ego. Nie chce za bardzo rozluźniać więzów, chce “lepszego”, ale na starych zasadach. Mówię więc, iż Dusza nie jest zbyt mądra, ani wzniosła.

To dusza mówi, że “jeszcze jest nadzieja, tylko musisz się bardziej postarać”.

A to, co mówi: “otrzeźwiej, obudź się, zobacz, co się z tobą dzieje, zobacz, co jeszcze możesz ze swojego życia uratować, jak możesz się uwolnić z tej przykrej sytuacji”, to mówi Wyższa Jaźń. Ta droga zmniejsza ego.

wg Duszy miłość to poddaństwo, nawet kosztem dużych ustępstw
wg Wyższej Jaźni miłość to miłość rozumna, która nie daje sobie w kaszę napluć.

About these ads

11 Comments (+add yours?)

  1. hawa
    Jun 29, 2011 @ 10:23:39

    wg Duszy miłość to poddaństwo, nawet kosztem dużych ustępstw –
    jesli moge prosic a moge to poprosze o wiecej info na temat j.w

    wg Duszy miłość to poddaństwo, nawet kosztem dużych ustępstw –
    j.w
    bo czegos lub kogos nie rozumiem, o jasniejsza wykladnie prosze

  2. SwiatDucha
    Jul 01, 2011 @ 18:09:43

    “wg Duszy miłość to poddaństwo, nawet kosztem dużych ustępstw
    wg Wyższej Jaźni miłość to miłość rozumna, która nie daje sobie w kaszę napluć.”

    dlaczego?

    właśnie dla ich cech – one po prostu takie są.

    Dusza u jednego człowieka może mocno chcieć ratować jakąś osobę [i sama wchodzi we współuzależnienie i może spokojnie patrzeć, jak będą niszczyć jej obecną inkarnację],

    u innego może być przekonana o misji dziejowej np. naprawiania swiata i przyłącza się do eliminacji Żydów z tego świata [spokojnie patrzy na zadawanie cierpienia]

    u innego kogoś Dusza może chcieć zgarniać ogromne pięniądze i dąży do tego po cierpieniu innych, pobiera krokodyla [i sama się degraduje przez to]

    itd.

    Dusza – jak uprzedza Thomas Moore – nie jest bardzo wzniosła, stąd nie dąży ku Bogu, odwrotnie, dąży ku ziemskości, ku doświadczeniom. Dusza nie jest na łuku wstępującym, jest na łuku zstępującym.

    Ludzie sobie idealizują Duszę, mówiąc – “o, taka istność duchowa, to ona powinna być uduchowiona, co najmniej bardziej ode mnie”. A to nieprawda, to naiwność tak sądzić, ale jak społeczeństwo jest zupełnie nierozumne duchowo, to czego wymagać. Potem ślepy ślepego prowadzi w krzaczory jakieś. Ale taki jest zamysł, pomysł na świat. Czy dobry? To już wasza sprawa, aby to ocenić – każdy sobie.

  3. Kiteł
    Jan 07, 2015 @ 22:20:27

    Czyli własciwie pojawia się:
    Osobowość
    Dusza
    +
    Wyższa Jaźń
    Opiekunowie

    Teraz, jak widzę, że moja dusza ma ewidentnie zachowanie, które mi się nie podoba- rozmawiać z nią? Ewentualnie uzyskać kontakt z Wyższą Jaźnią jako wsparcie w dyspucie Osobowość vs Stara, UPARTA, dusza? Tylko jak?

  4. SwiatDucha
    Jan 07, 2015 @ 23:41:19

    Kiteł:
    Jeśli już wiesz coś o Duszy, to wiesz, że Dusza nie snuje swoich treści intelektualnie.

    Na stronie “Spis treści” tej witryny [w menu jest łącze] masz ileś tekstów, które mówią o rozmowach z Duszą:

    “Rozmowy z Duszami
    Komunikowanie się z Duszami – jak mówić i słuchać, żeby nawiązać kontakt z Duszą
    Rozmowa z czyjąś Duszą
    Rozmowa z Duszą Dziecka
    Szacunek dla Dusz
    Relacje z Duszą
    Miłość leczy Duszę
    Niepowodzenia, porażka, a rozwój duszy”

    Tak więc, można się zaznajomić z tematem. I jeśli wiesz, że to nie jest intelektualne, to zobaczysz, że będziesz odbierała i wybierała inne rodzaje i media komunikacji.

    Ponadto możesz się poinformować, że Dusza mocno lgnie i jest wierna postawom i doświadczeniom naszych przodków:
    część “Sprawa karmy rodowej” – w spisie treści

    A to może się nie podobać osobowości. Jednak na to są lekarstwem ustawienia rodzin. Ustawienia są rozmową z Duszą w jej natywnym języku.

  5. Kiteł
    Jan 08, 2015 @ 01:40:04

    Większość z nich czytałam, ale trzy z tych tekstów mi umknęły, może rzeczywiście znajdę tam jakiś sposób na moją Duszę, dziękuję ;)

  6. SwiatDucha
    Jan 11, 2015 @ 21:55:58

    A w czym jest problem?
    Mówisz, że nie podoba ci się [osobowości nie podoba się] zachowanie Duszy. Czy chciałabyś “naprostować” Duszę według swoich wyobrażeń, jak ona “powinna” się zachowywać?
    Czy też chcesz podążyć za procesem Duszy, w którym ona może zyskać zrozumienie, rozpoznanie, i przekształcić swoje postawy na inne.

    Mogę uprzedzić, że pierwszy sposób prowadzi do bloków w energiach, aż do chorób włącznie. Jeśli widzisz osobę chorą, to można założyć z dużym prawdopodob. że choroba jest wynikiem braku współpracy z Duszą. Ludzie tak potrafią żyć nawet przez dziesiątki lat, tylko potrzebują lekarzy i lekarstw. No i oczywiście z rozwoju nici.

  7. Kiteł
    Jan 12, 2015 @ 12:54:16

    Nie powiedziałabym, że ”powinna”. Raczej mam problemy z ugruntowaniem – zainteresowaniem wieloma zwyczajnymi, potrzebnymi czynnościami, np.nauką.

    Za każdym razem, kiedy się do niej zabieram, czuję odgórne znudzenie, tak jakby ”są istotniejsze sprawy niż nauka tych spraw” lub ”to już było”. Jest to dosyć destrukcyjne, na dłuższą metę zadłużę się (studiuję za granicą).

    Chciałabym się dogadać z Duszą i uniknąć konfliktu, jednak czuję, że nie dostaję żadnego przekazu…

  8. Conchita
    Jan 12, 2015 @ 15:08:03

    :) Rozumiem Cię :) . Moja Dusza znów chciałaby jakiś niestandardowy ruch wykonać, być prekursorem, wyjść poza granice, a tu sprawdzam właśnie wykonane przez kogoś innego nudne tłumaczenie :) . Jak się łatwo domyślić – uwaga ucieka gdzie indziej, ciała niefizyczne się rozłażą, Dusza się nudzi jak mops. Właśnie wyczytałam, że w chińskim zodiaku jestem ognistym smokiem :) co może trochę tłumaczyć to samospalanie się :) .
    Chętnie posłucham, jak zachęcić Duszę do takiej zwykłej potrzebnej pracy. Jedyne, co mi przychodzi do głowy to zmienić to w ćwiczenie umysłu i koncentracji (i panowania nad energią), bo tak zwyczajnie po prostu wziąć się do roboty to jakoś nie działa… Mam nadzieję, że Ty też znajdziesz na siebie jakiś sposób, gdy tak normalnie nie idzie.

  9. sensible sensitive
    Jan 12, 2015 @ 16:00:22

    Chyba mam to samo :-) Duszę tak już nuży zawód wykonywany od prawie 20 lat, że na samą myśl o pracy czasem odpływają wszystkie siły. Chciałaby dusza zająć się twórczością, podróżami, różnymi rozrywkami… Na razie radzę sobie tak, że zwracam uwagę duszy na moją sytuację życiową, stan finansów i uprzedzam, że jak nie ma kasy, to i rozrywki nieco się ograniczają. Dusza, choć niechętnie, przyjmuje to do wiadomości. Dodaję, że jak ciało padnie z głodu, to będzie musiała całą robotę zaczynać od początku (wcielanie się, rozwój fizyczny, dojrzewanie itp.) – to na nią działa ;-) Bo dusza juz znużona lekko ciągłym powtarzaniem tego samego w ramach każdego wcielenia. Oczywiście dusza i tak daje znać, jak bardzo jej się nie chce żyć tak, jak teraz żyję i tu wytaczam kluczowy argument: jak tak bardzo duszo chcesz, to sobie to załatw! Bo ja, osobowość, możliwości mam sama widzisz jakie, wyżej nie podskoczę. A jak nie załawisz to, sorry, będę robić swoje.
    To do mojej duszy trafia. Nawet jeśli nie czuje chęci do pracy (na przykład), to przynajmniej przestaje osobowości przeszkadzać. Mam nadzieję, że bierze się wtedy za załatwianie sobie tego, na czym jej zależy ;-)

  10. SwiatDucha
    Jan 15, 2015 @ 22:29:36

    wstawię tu rozmowę z moim kolegą, bo to może być jakaś odpowiedź.

    kolega: czytam o ludziach co się interesują duchowością to depresja jest tam jednym ze składników , przeważnie tak jest, Eckhart Tolle i inni… normalka można by powiedzieć :)

    Andrzej : taa, jak ktoś wychodzi poza sprawy materialne, to należy się liczyć z nowymi ustawieniami elementów życia, no i przy tych przemeblowaniach może być, że człowiek nie ma napędu, bo coś tam go [Duszę] blokuje, dlaczegoś Dusza się zawiesza, np. chce sprawiedliwości, wyrównania, odpłaty, zrozumienia dla swojej sytuacji itp.
    A realia są takie, że Dusza zwykle tego nie dostaje i nie dostanie.
    Albo już się dla Duszy skończyły atrakcyjności w świecie konwencjonalnym i już ma tego dość i “ona już to wie, już to zna”.

    I my jako Świadome ja musimy jednak sami się uruchomić, aby przeciągnąć Duszę na inne miejsce, gdzie będzie miała inne zrozumienie i inne motywacje do życia, takie realne, a nie takie, które nie działają.
    Potrzeba nowych motywacji dla Duszy, gdzie takie nowe życie będzie interesujące, że będzie “warte życia”, bo tylko wtedy Dusza zdecyduje się w to włożyć swoją energię.

    A jak nie znajdziemy, to “z głowy” tej energii nie wykrzeszemy. Nie uda się zrobić tak, aby działać “na głowę”, z pozycji umysłowych argumentów, np. że trzeba, że powinniśmy, albo nawet że mamy takie czy inne zobowiązania [w tym np. pożyczki, studia w trakcie, dziecko w drodze, dziecko w szkole itp]. Dusza jest nieubłagana i bezwzględna – albo dla niej coś ma sens, albo nie.
    I jak się znajdzie dla siebie “niszę” na nowych zasadach, obejmujących także duchowość, to Dusza będzie na nowo mogła się uruchomić.

    kolega: o właśnie, u mnie są zmiany i przemeblowania , to się zgadza, ubiegły rok pod względem duchowości był dla mnie intensywny bardzo-chyba jak nigdy w tym życiu. właśnie próbuję to poukładać wszystko , są zmiany i zawodowe i bytowe z tym związane i jakoś chcę sobie to nowe poukładać a nie jest tak łatwo dla mnie.

    Andrzej: no właśnie, na starych zasadach już Dusza nie chce działać, trzeba odnaleźć nowe źródło energii, nadziei.

  11. Kiteł
    Jan 16, 2015 @ 17:28:56

    Dziękuję, bardzo trafne i daje mi nadzieję, jakieś poczucie sensu. Moja dusza grzebie mocno w przeszłości, ale idę do przodu z postanowieniami i zauważyłam, że na niektóre aspekty moich planów zaczyna reagować z ożywieniem- mniej więcej jak sroka na błyskotki :D Nie ignoruję tej potrzeby grzebania i uruchomiłam procesy dzięki których lepiej poznam swoją karmę – kto wie, może taki układ ma szansę się powieść.

Komentarze

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: