Różnica między Duszą a Wyższą Jaźnią


Oto moja odpowiedź na pewien list, w którym było powiedziane, że ktoś był w tarapatach, ale otrząsnął się z nich z pomocą inspiracji ze sfery niewidzialnej. Pytanie – któż to tak inspirował?

Cytuję:

Może nie wszystko pochodzi od Duszy to co wtedy słyszałaś – jak się wybudziłaś z koszmaru mogłaś nawiązać kontakt ze swoją Wyższą Jaźnią. Ona dobrze podpowiada, co robić, skłania ku trzeźwości, ku wyplątywaniu się z kłopotów.

Dusza odwrotnie – dalej by swoje przędła, jakby mogła. To ona skłania do „oddania” pięknym za nadobne oprawcy, co rozbudowuje ego. Nie chce za bardzo rozluźniać więzów, chce „lepszego”, ale na starych zasadach. Mówię więc, iż Dusza nie jest zbyt mądra, ani wzniosła.

To dusza mówi, że „jeszcze jest nadzieja, tylko musisz się bardziej postarać”.

A to, co mówi: „otrzeźwiej, obudź się, zobacz, co się z tobą dzieje, zobacz, co jeszcze możesz ze swojego życia uratować, jak możesz się uwolnić z tej przykrej sytuacji”, to mówi Wyższa Jaźń. Ta droga zmniejsza ego.

wg Duszy miłość to poddaństwo, nawet kosztem dużych ustępstw
wg Wyższej Jaźni miłość to miłość rozumna, która nie daje sobie w kaszę napluć.

Reklamy