Ramtha mówi o nieśmiertelności

Mówi w filmie na Youtube:

Zobaczmy, czy coś ma tam sens?

W tekście jest trochę chwytliwego slangu  scjentycznego: „jeślibyśmy żyli pełnią naszego umysłu…”:  jak często naukowcy mają takie fantazje, żeby uruchomić jeszcze w większym stopniu umysł, to by dopiero człowiek był oświecony – [w ich wyobrażeniu].

„co by wymagało pełni naszego DNA..” i tutaj zastanawiają się rzesze zainteresowanych rozwojem, ponieważ znajduje to oddźwięk u ich poczucia niekompletności..

Pani podnosi głos dając do zrozumienia, że MY jeszcze czegoś mocno NIE rozumiemy.. że czeka nas zaraz duże zdziwienie, że akurat nam coś bardzo istotnego objaśnia. Ta technika dobrze działa na dzieci.

Jest też kilka dobrych, z sensem zdań o duchowości, trzeba przyznać. Tak często to wygląda – dużo aranżacji, czy nawet „teatru”, aby zachęcić widza, i nieco prawdziwej wiedzy. Dlaczego? Ponieważ osoby nie podążają aż tak za liderem, który nie jest „medialny”.

A inne formy przekazu?

czy wymachiwanie fajką daje większy szacunek u słuchających ? 😉 pewnie tak.

pagony na karminowym wdzianku sugerują oddawanie dużego szacunku.. dobry pomysł na marketing.

przekleństwa też ciekawą sprawą są, zobaczmy co pokaże analiza?

Na wielu czakramach idealizacja, pani żyje w swoim świecie fantazji, korona nieczynna – brak kontaktu z WJ.

Czakram podstawy bez idealizacji, całkiem spory, a więc o sferę materialną pani potrafi się zatroszczyć.

ciała pogryzione: fizyczne [dokonywane modyfikacje ciała fiz. – botox i in.] astralne, atmaniczne

Nie ma więc zbytnio orientacji w swoich i czyichś emocjach, a także w sprawach z okręgu duchowego. Zwłaszcza, że ostatnie dojrzałe ciało to ciało buddialne. O sprawach idei, atmanicznych może pomyśleć, ale słabo na tym poziomie z jej osobistymi poruszeniami.

Duży krokodyl buddialny. Można było się spodziewać tego obciążenia – potrzeba jej wyznawców, ponieważ jest symbiont, który potrzebuje energii [zainteresowania, chęci „wyciągania” wiedzy, itp.]

Osoby nie podążają aż tak za liderem, który nie jest „medialny”.  A kr. buddialny potrafi być mocno medialny, więc sława takiej osoby jest możliwa. Nawet jeśli nie prezentuje  prawdziwych nauk.

Przełączanie na inne filmiki z panią jakoś nie bardzo już mnie interesują..

Reklamy

10 Komentarzy (+add yours?)

  1. omena33
    Gru 22, 2011 @ 19:38:33

    :))))) Fakt kobitka umie stworzyć dokoła siebie otoczkę 😉
    Dla mnie trochę demoniczna i zbyt dominująca, ma mocne spojrzenie ale takie niepokojące i zachowaniem uosabia mi się jako mężczyzna , która za wszelką cenę obstaje przy swoim zdaniu i nic go od tego nie jest wstanie odwieść nawet prawdziwe argumenty przeciw.

  2. Mi...
    Gru 24, 2011 @ 09:30:15

    Ona może to i ja mogę 🙂

  3. omena33
    Gru 24, 2011 @ 11:01:04

    W telewizji nawet Stuhr śpiewa że każdy może…;)))

  4. SwiatDucha
    Gru 24, 2011 @ 13:26:23

    to istotnie, każdy może, byle w oborze,
    jak w stajence, zwierzątka głosami człowieczymi
    mówią, i gwiazdę z nieba przybywszą witają! 🙂

  5. omena33
    Gru 24, 2011 @ 14:02:06

    ;D

  6. Marek
    Gru 24, 2011 @ 21:38:33

    Andrzej, wszystkiego najlepszego z okazji świąt, zdrówka, pieniążków, oświecenia 🙂 i to samo oczywiście wszystkim Twoim czytelnikom. A co do opisywanej Pani, to po pierwszym spojrzeniu miałem silne przekonanie ze to babsko ma tyle wspólnego z duchowością i mądrością, co ja ze szczupłym brzuchem poświątecznym 🙂

  7. Marek
    Gru 25, 2011 @ 18:00:09

    Oj tak, widać że ta Pani za kołnierz jedzonka nie wyrzuca na pewno 🙂 super, bałem się że sms doszedł do innego Andrzeja, bo mam w książce dwóch, i nie mam pojęcia kim jest ten drugi 🙂

  8. Pierzasty
    Sty 04, 2012 @ 23:37:13

    Czy ona w ogóle swoje treści przekazuje, czy coś przez nią mówi? Niekoniecznie w tej chwili, ale może to pozostałości czyjegoś przekazu lub idei?

  9. Pierzasty
    Sty 05, 2012 @ 03:03:05

    >Duży krokodyl buddialny.

    No to zagadka rozwiązana. Przy okazji się wyjaśniło, co to za agresywne struktury.

  10. Jacek
    Mar 22, 2013 @ 14:42:24

    Nie wierzę w ideę nieśmiertelnego ciała…ciało jest do rodzenia się dla potrzeb duszy, a następnie kiedy dusza już doświadczyła tego co doświadczyła, opuszcza ciało i wtedy ono umiera.
    Dla mnie Biała Księga to oszustwo…ktoś sobie wymyślił że ciało może stać się nieśmiertelne.
    Prawda jest taka że ziemskie ciało nigdy nie będzie nieśmiertelne – Amen.

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Follow Opowieści o duchowości on WordPress.com
%d blogerów lubi to: