pozostałość po Marcie

miałem znajomą w Warszawie, dwa lata temu zginęła w wypadku.
To mi zostało jeszcze, może to nieco dodać w zrozumieniu jej śmierci.
Jak czytałem, to miałem pomieszanie w tym, co pisałem, jak nawet coś pisała konkretnego, to nie potrafiłem jej wysłuchać.
Jej blog: http://nut.blog.pl
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
jak tam zima u Was? Dajecie sobie radę?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
z zimą tak 🙂
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
🙂
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
a reszta?
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
teraz sama z Julią mieszkasz?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
tak, we dwie 🙂
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
a reszta, to duchowo mi sie pozmienialo bardzo duzp
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
o, to się zmieniło. kiedyś z Babcią mieszkałyście
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
babcia umarla w marcu
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no popatrz, a co takiego się zmieniło.
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nie mowilam Ci ?
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
o babci mówiłaś
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
i wiem
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
a o zmianach nie
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
yhh, bo to trudne o tym pisac :]
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
metaforycznie to ujmujac to ucieklam z domu
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
dobra, to nie pisz. 🙂
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
nie gonili ? 🙂
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
gonili, grozili, probowali skrzywdzic :p
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
noooo.. co za niedobrzy.
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
no, tak ogolnie to niewesola sprawa :p
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ale poradziłaś sobie
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
a najpierw to probowali porygrowac drzwi i mi opaske na oczy nalozyc :p
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to cała historia
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
niby tak, ale mam dosyc istnienia
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
hehe, to wesoło 😉
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
szukam wyjscia z tych swiatow stworzonych
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
zawsze możesz się pocieszyć, że jesteś samym Istnieniem
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
no wlasnie nie, moja swiadomosc jest poza istnieniem tak naprawde – to cos, co potrafi istnienie przekroczyc
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ja trafiłem na Eckharta Tolle i jego zen-podobne nauki i je praktykuję.
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
dobry to mistyk był
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
przekroczyć istnienie? buddyjską esencję?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ale ja już nie ufam żadnym mistrzom, a już najbardziej nie tym buddyjskim;p
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ja mówię o teraz żyjącym gościu
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
aaa
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
to nie znam
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
pogniewałaś się na Zenona?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
niee
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
o, bardzo fajny gościu.
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
a czemu?
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no bo nie ufasz mistrzom
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
, buddyzmowi
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
zenon nie byl mi mistrzem, a przyjacielem 😉
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
a rozumiem
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nie ufam, bo wiem ze sa ograniczeni
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
silami z ktorymi tez mialam kontakt
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to oczywiste – wszak są w materii
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nawet moge pokazac palcem ktory z tych rinpocze ma pieczeci dokladnie takie, jaki mi probowano ostatnio wlepic
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
uważasz, że można samo życie, Istnienie przekroczyć?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ts
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
tak
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no to była walka o Duszę pewnie
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
nie chcieli puścić
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ale wtedy wszyscy bogowie i sily ktore stworzyly te swiaty przestaja nagle cie lubic :]
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
hehe
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
oj wiem coś o tym,
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
na forum Swiat Dusz dyskutowali o tym namiętnie
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
o czym ?
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
i na koniec tym bogom pokazali figę
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no o bogach, stwórcach, światach, kreacji itp
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ale mi nie chodzi o tych bogow co ludzie ich wyznaja
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
nie o tych było
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
zresztą o tych też
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
aha, bo mi chodzi o sily ktore sa matkami – ojcami calego stworzenia
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ludzie tam ucinali uzależnienia „przy samej ziemi”, rozprawiając się z różnorakimi uzależnieniami od bytów duchowych
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no coś w ten deseń
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
i nagle nie ma od nich „błogosławieństwa”
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
nagle się okazuje, że jest się „wyrzutkiem”
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to wiem
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
jak jest się uzależnionym, to jest się „cacy”
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
no, wczesniej caly wszechswiat byl moim domem, a teraz zrobilo sie inaczej
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
hehe
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
bidna wypędzona..
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
dlatego ide do sil, ktore sa poza wszechswiatem, ktore nie sa stworzone
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
same sie wypedzilam -mialam wybor
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
albo se dam wlepic pieczecie i bede wygladalam jak ten karmapa, czy inny tenzin, albo podziekuje za wspolprace
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
idź, zobaczymy, co będzie. A nie przeszło CI do głowy, że nie ma po co iść i że to, co jest, jest ok? W rozumieniu CIebie samej?
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
że nie ma potrzeby szukać kolejnych „zobowiązań”, związków
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
czegokolwiek?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nie, ja nie szukam zwiazkow, ja szukam wyjscia, bo mimo wszystko, ku mojej rozpaczy ciagle tu jestem
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
tenzinom dziękujemy 🙂
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
mimo ze duchowo sie odczepilam
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no cóż, masz ciało, to tu jesteś, ale czy to aż taki duży kłopot?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
tak, bo jesli nie znajde drogi na ZEWNATRZ przed smiercia ciala, to jest ryzyko ze tu gdzies sie zgubie
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
chociaz watpie zebym dala sie drugi raz zrobic w rure jakiejs sile ktora mi wmowi ze jest wszystkim, ze jest pustka etc.
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
a ta moja byla naprawde przekonujaca i dawala mi niezle moce
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no jeśli nie zwiększysz intensywności świadomości, to istotnie tak może być. Ale skąd wiesz, czy nie zgubisz siebie w momencie wyjścia ze świata?
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no to tak bywa z siłami, bardzo obiecującymi
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
alez mi o to chodzi, zeby sie rozpuscic i zniknac
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ja teraz tylko szukam calkowitej anihilacji
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
rozumiem, że ci o to chodzi.
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ale Oświęcim już zamknięty 🙂
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
:/
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
heheh
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ejj to nie bylo zabawne , ehh
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
sam tam byłem, co chcesz
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
no ale to nie bardzo ma zwiazek :p
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
dziwi mnie ta niezgoda – to nie rokuje dobrze
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
tzn ?
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
jak masz niezgodę, to oznacza, że masz związek, relację, jakieś łącza energetyczne
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
niezgode na ten swiat ?
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
i to łączy Cię z tym, z czym masz niezgodę
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
alez niech on sobie bedzie, prosze bardzo, tylko ja sie stad wynosze
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
to nie jest zadna niezgoda
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
jakbyś była totalnie spokojna i pogodzona, to tak, to bym powiedział, że zaraz odfruniesz
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to jest niezgoda na Twoje tkwienie w tym świecie
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ojj, wiem ze teraz nie jestem totalnie spokojna i pogodzona, ojj wiem:)
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
wydaje się być niewinna, ale taka nie jest
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
teraz to jestem przede wszystkim okropnie zmeczona, bo tez bardzo duzo sobie przypomnialam i uswiadomila
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
i jestem bardzo zmeczona, i czuje ze nie mam sily juz na nic
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no to masz za sobą kawał dobrej roboty
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
trzeba CI odpoczynku
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
i stad faktycznie lapie teraz depresje i doly
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
i wiem ze to mi nie pomaga
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
rozumiem
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ale wiesz, jako bodhisattwa przez te wszystkie wcielenia nie moglam miec dolow, bylam ciagle na haju i robilam co mi kazano, to teraz chyba musze troche odreagowac po prostu :]
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
oj na pewno..
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
i wiesz co?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
jestem wdzieczna chinczykom za te tortury
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
jak masz zmęczenie z wielu wcieleń, to się nie dziwię. Dusza to kumuluje, a na obecne wcielenie padło, że ma odpocząć
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no popatrz, czemu wdzięczna?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nom:]
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
bo to mi pomoglo wyrwac sie z tybetu
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
bo oni mnie tam w sumie więzili :p
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
czyli Tybet to takie więzienie, no może tak być.. też tam byłem 🙂 Ale czy się spotkaliśmy tam?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nei wiem:)
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
nie pamiętam
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no to rozumiem Twoje zmęczenie
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
wies,z tam kiedys to byl jedyny rejon gdzie ludzie sie rozwijali
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ale potem zaczeli dbac o system religijny, a nie o rozwoj i np. wiazali wyzwolone istoty jakimis slubami etc
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
tak, to prawda, chociaż średniowiecze było wielkie 🙂 w tych sposobach życia..
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
i wiazali je, zeby chronily ten system i nauki
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
taaa… to prawda, zamiast rozwoju religia, i słusznie Mao Tse Tung im wypomniał, że religia to opium dla ludu
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
i tu zaczely sie schody, zaczeli dzialac przeciwko naukom, zaczeli sie degenerowac
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
przeciez ta rzeź teraz to jest karma tego narodu
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to ja już rozumiem skąd ten najazd Chiński
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
mhm
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
swoją stronę www rozwijam w miare możliwości, jest to lepsze, niż pisanie artykułów na portal, bo mogę zmieniać treści, jest odzew od ludzi 🙂
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
i widze tez tych guru, guru ktorych pamietam i znam, ktorzy z zycia na zycie robia to samo
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
cieszę się tym
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
fajnie 🙂
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
podasz adres?>
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
tak, zresztą tego pilnują
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
swiatducha.wordpress.com
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
oj tak, dużo, dużo obciążeń pochodzi z tybetu.. ale do przejścia to jest. jeśli ktoś chce się uwolnić
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
wiem, ale to zajmuje duzo czasu, zupelnie bez sensu
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no cóż..
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
oczyszczanie się ma sens, natomiast jak nie ma ktoś świadomości to istotnie można się zagłębić w bagienko na ileś wcieleń nawet
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
tyle ze wiesz, ja te ograniczenia z tybetu pozrywalam 1,5 roku temu, teraz to bylo jeszcze cos wiecej :]
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
a strona mi sie nie otwiera:/
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
mam cos z internetem ze nie wszystkie strony mi chodza
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
nie otwiera, to dziwne
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
https://swiatducha.wordpress.com/
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to znaczy, doszłaś do głębszych pokładów karmy, tak?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
mam dobry adres – pewnie to ten blad
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nie, wlasnie nie karmy
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
nie karmy? to ciekawe?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
no to z moca od ktorej pochodze, ktora byla moim źródlem
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
to byl ten dom z ktorego ucieklam
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
aha, myślałem, ze to wiążesz z Tybetem
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nie
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ja rozumiem
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no to dobrze, rozwijasz się
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
posłuchaj sobie mantry ze strony tytułowej 🙂 luksusowa!
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ale nie poslucham, bo mi sie nie otworzy strona :]
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
piiiii….
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
a youtube Ci się otwiera?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
no, niestety :]
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
tak
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to masz w nim to
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
mam. a co to za mantra? skad pochodzi?
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to z mojej strony tytułowej 🙂
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
pochodzi stamtąd 🙂
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
tzn ?
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to jest z sikhizmu
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
aha
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
pogranicze arabsko-hinduskie
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
no wiem
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
a raczej hindusko arabskie
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ty wszystko wiesz
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
hehe
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ojj nie wszystko :p
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ale blisko?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
w miejscu gdzie teraz jestem wreszcie ucze sie nowych rzeczy :p
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
o, i to jest ciekawe
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
heh, nawet mialam bilety bezplatne na koncert tej pani, ale mi sie nie podoba 😀
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
tej od tej mantry 😉
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no, czemu?
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
religijność Ci przeszkadza?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
też 😀
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ja też nie pojechałem na koncert, chociaż mnie zapraszali. Mnie męczą zorganizowane formy..
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
nawet koncert
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
a oprócz, to co ?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nie podobaja mi sie takie piosenki
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
no i zle mi sie kojarza, wlasnie z blogim wiezieniem
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
taka ciepla, mila, zlota klatka
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
hm..
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
może, może..
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
zbytnie lgnięcie też miłe nie jest.
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
wiesz, duzo mi dala Kali i jej moc , bardzo mi pomogla
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ucinając jak brzytwą
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
no wlasnie 🙂
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
niektóre sprawy trzeba
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
w ogole wiesz od jakiegos roku cwiczylam sie w zdejmowaniu pieczeci i najrozniejszych podczepien pod egregory religijne i nie tylko religijne
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
też to stosuję, i dobrze robi.
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
a teraz ta wiedza okazala sie taka pomocna 🙂
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
taa, to dobra praktyka
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
a mam nawet specjalny przyzad do tego – Kartika
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
produkcji tybetanskiej 😀
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
wiesz jaka mialam radoche jak jej uzywalam do pieczeci pochodzacych od nich? 😀
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
taki jakiś sztylet? – dordże, tak?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
a trzeba im przyznac, ze sprzęt robią bardzo dobry
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ie, nie dordze
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
pół dordże
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
drożdże 🙂
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
zaraz pokaze
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
pewnie nie są zachwyceni, że go używasz wobec nich,
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ale masz możliwość, to czemu nie
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
hehe , no wlasnie 😀
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
używam też phurby 🙂
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no niestety, święci to oni nie są, chociaż się często tak pokazują
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
a tego to nie słyszałem
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
http://avirgoapproach.com/kartika004003.jpg
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no, wiedziałem, że to pół-dordźe
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
górna część
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to ty niebezpieczna jesteś 🙂 hehehe
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ale oni takim pół-dordze to mnostwo rzeczy przyozdabiaja
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
tak
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
i dzwonki i phurby
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
a ten sztylet to do czego?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
to phurba wlasnie – aktywna broń
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ja mam teraz fajnie, bo się dokopałem do przyjemnych energii i je powoli oczyszczam.
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
kartika sluzy do odcinania, psucia forum
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no tak
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
psucia forum? internetowego? 😉
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
form
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nie forum;)
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
już myślałem
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no dobra, ja to robię w medytacji
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
jakoś wychodzi,
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
jasne, ale kartika jest mocna, bo wszystkie duchy rozumieja od razu o co chodzi
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
chociaż kiedyś potrzeba było ostro z regresingiem zacząć, ale teraz to już znacznie spokojniej
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
mhm
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
bidne duchy ;(
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
np jak pracowalam z e. smierci na cmentarzu i chcialam miec czysty teren, wyciagalam kartike i mialam baardzo czysto 😀
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nic nie trzeba bylo robic, wystarczylo im pokazac
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
zreszta wampiry podobnie reaguja
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
znaczy znają się na rzeczy
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nie, maja instynkt
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
aha
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
i przywiazanie – jak to cienie
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
kartiki bedzie sie bala kazda istota, ktora jest przywiazana do czegos
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ja powoli sobie wychodzę z pola astralnego.. mocno najpierw uświadomiłem swoje niechęci, wściekłości itp, a teraz je rozpuszczam i się błogo wreszcie robi.
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
aha
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
mam takiego znajomego – opieczetowany jak nie szczescie – tak bardzo, ze jego swiadomosc jest na poziomie chomika – tez sie kartiki bal, tak bardzo ze nawet nie mogl na nia dluzej popatrzec
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
hy, no prawda, za piękna ona nie jest. mocne narzędzie
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
zawsze lubiłaś na mocno 🙂
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
no, ale uwazaj z ta blogoscia, mozna w nim ugrzeznac;)
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ostro na wiatr
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
świat nie daje specjalnie się w błogości ukąpać, więc nie ma obaw, wiele jest procesów, które mnie przywołują do realności.
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
🙂
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to jak się ma psychozę, to można się na błogość nabrać
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
typu „o jaka piękna religia”, „o jakie piękne obrazy, światy, energie”…
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
😉
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
natomiast w realu dochodzi się do błogości bycia samego i tyle
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
miałaś taką błogość w dzieciństwie?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nie, w dziecinstwie to ja znerwicowana bylam
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
a tak do 4 lat?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nie pamietam
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
no cóż. ja akurat pamiętam, że miewałem
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ale mam przeblyski ze raczej tez czesto znerwicowana bylam
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
patrzyłem wokoło ze zdziwieniem, dlaczego tak wszyscy zdenerwowani są..
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
mam wrazenie ze cale dziecinstwo to ja tych chinczykow odreagowywalam:p
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
hehe, to kiedy CIę tak załatwili?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ostatnio :p
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
czyli kiedy
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
XX wiek?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
52 albo 53 rok
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
aha
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
może i tak, zawsze widziałem u CIebie duże przeżycia bycia ofiarą , no może nawet tortur
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
przeciez dlatego nei moglam u ciebie na regresingu poza to zycie wyjsc :]
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
o wiesz, ostatnie wcielenie to może być ciężkie, o wiele łatwiej sobie oczyszczać coś sprzed wielu wcieleń
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
jak coś się zdarzyło tysiąc lat temu, to trochę jest dalekie, i łatwiej oczyszczać, nie ma takiego powiązania jak z bliskimi wcieleniami,
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
no ja to juz mam w duzym stopniu przerobione, chociaz to wygladalo tak, ze 2 tyg. wilam sie z bolu brzucha, i mialam sensacje zoladkowe
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
mmm.. taa
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
wiesz, skoro chce juz sobie w tym zyciu stad pojsc, to musze sobie cala karme oczyscic :]
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
miałem zresztą wrażenie że tamta sesja regresyjna coś mocno poruszyła, to zapalenie otrzewnej to jakbym rozumiał, że było w tym ciągu wydarzeń, Twoja Dusza jakby nieświadomie chciała już sobie pójść.
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to masz rację z tą karmą
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
no, to prawda
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
dalo do myslenia i ruszylo, dzieki 🙂
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to Dusza tak chciała, ja tam tylko wspierałem, to jej droga się zamanifestowała
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
co prawda się balem o CIebie.
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
bo jak się odchodzi tak w podskokach, to się i wraca w podskokach
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
czemu?
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
a po co się kolejny raz inkarnować, to niebardzo przyjemne jest
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
heh, no dlatego się nie zabilam w tym miesiacu 😀
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to chyba dobrze, a planowałaś?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
raczej mialam ogromna ochote odpoczac juz teraz, od razu :p
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
hehe
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ale mam za duza swiadomosc zebym serio cos takiego planowala:p
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
to by byla tzw. głupota heroiczna;)
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
bycie Bodhisattwą Wielkiego Współczucia wielce wykańcza..
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
tiaaa :]
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
niech się sami ludkowie zajmą sobą, dadzą radę! 🙂 – takie mam teraz przekonanie
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
dam ci linka do dobrego utworu
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
daj
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
byle nie trash metal
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
z Miłości nie zrezygnuje, bo to jedyna czysta prawda we wszechswiecie
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
dobrze, ja też
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
mantra do boga ognia 🙂
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
dobrze oddany charakter Agni 🙂
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
prosiłem bez trash metalu 😀
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ale się spodziewałem
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
eejj gdzie trash?? ;p
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
transowa mantra 😀
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
hehe
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ogien nie moze byc delikatny i spiewny, bo nie bylby ogniem :]
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
dobra, znikam, spac:)
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
podchodzimy pod tą samą górę z przeciwnych stron
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
oki
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ja teraz chorowalam bardzo
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
na razie, dobrze, że wiem, co u CIebie
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
na co?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
tydzien lezalam plackiem 😀
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
odreagowywalam to wszystko
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
o, na placek chorowałaś?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
i teraz jeszcze oslabiona jestem
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
jakas ropna infekcja gornych drog oddechowych
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
współczuję.
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
a jak w pracy?
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nie wiem, bralam homeopatyki bo do lekarza nia mialabym sily dojsc:D
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
firme ktos inny kupil:D
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ale poki co pracuje
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
hehe, to istotnie słabiutka byłaś
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
chińczyki dali w skórę
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nie no, teraz to nie chinczyki 😀
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
a kto?
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
choroba, bakterie
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
niech bedzie;)
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
to idz odpoczywać
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
dzieki:)
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
moze mi sie uda w pracy twoja strone otworzyc to zobacze co tworzysz 🙂
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
papa, dobranoc
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ano zobacz, zobacz
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
jest już sporo materiału
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
http://durga.posadzdrzewo.pl – jak klikniesz, to mi drzewko urosnie 😀
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
zobaczę, co to za drzewo, jakieś wirtualne, pewnie
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
nie do konca, jakas firma obiecala posadzic prawdziwe jak sie doklika do konca 🙂
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
mhm. ale nie policzyli, ile degradacji środowiska zajęło klikanie, prąd, itp.. no dobra.
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
ostatnio na wodzie mineralnej miałem przesłanie: „posadź z nami milion drzew” powiedziałem – posadźcie sobie sami, jak na mnie to za dużo pracy się wydaje, cały milion!
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
ehh :]
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
hehe, już mnie nie nabiorą na misje 🙂 [to podobne do misji bodhisattwy]
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
spoko 🙂
Marta Goszcz ( Niedziela 07.02.2010)
dobranoc 🙂
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
apa
Andrzej ( Niedziela 07.02.2010)
papa
Reklamy

20 Komentarzy (+add yours?)

  1. Davvidia
    Sier 10, 2012 @ 17:00:16

    z blogu Marty:
    „Przeklęty 2009-05-25 00:47:17

    Wybraniec, inaczej przeklęty.
    Niektórzy sądzą, że każdy sam wybiera swoją ścieżkę, ale czy to nie złudzenie?
    Szamani mówią, że wybierają duchy: człowieka i jego ścieżkę.
    Jeśli jesteś prawdziwym Wybrańcem, nie masz już miejsca na swoje „chce / nie chcę”, „pragnę”, „posiadam”, „a może by inaczej?” …
    Musisz się wyrzec wszystkiego, często nawet tego czym/kim jesteś, a na pewno wszystkiego z czym jesteś związany, wszystkiego co masz. Ludzi też.
    Jak Jezus, który wybierał człowieka i mówił „zostaw wszystko i pójdź za mną”. Mogli nie iść? być może. Ale nie mogli zabierać czegoś ze sobą.
    Więc nie ma tu miejsca na zostawienia dla siebie czegokolwiek – zostanie rozpoznane to za fałsz i będzie niszczone, a ten kto w słabości się tego dopuścił będzie cierpiał męki.
    Ścieżka Wybrańca jest ścieżką totalną. Nie jest dla istot słabych i wahających się.”

  2. SwiatDucha
    Sier 10, 2012 @ 23:18:09

    chyba widziałem lepsze zdjęcia.. co tam jest?

  3. Davvidia
    Sier 10, 2012 @ 23:22:25

    smok 🙂

  4. SwiatDucha
    Sier 10, 2012 @ 23:23:33

    Marta chyba tak właśnie wybrała..
    ale po co? Słowo „Wybraniec” ładnie łechce ego [służy jakimś „wyższym celom”], ale co mu z tego? Ona się wybierała w zaświaty, trochę nierealistyczne wędrówki.
    Może i ja mam niektóre takie inklinacje? Dusza by chciała „polatać”, a tu wcielenie zupełnie konkretne. Na szczęście świadome Ja nie ma chęci ulecieć.

  5. Davvidia
    Sier 10, 2012 @ 23:29:51

    ..ale Ona wiedziała o co w tym wszystkim chodzi, „wybrańca” użyła w określonym celu, zresztą można wywnioskować po jej tekstach ..
    I „chciała polatać” to wydaje mi się niezrozumienie tego zrozumienia jakie ona miała 🙂

  6. SwiatDucha
    Sier 10, 2012 @ 23:47:05

    e tam, ledwo coś widać, jakieś stare żelastwo.

    klimaty takie?:

    Link 1
    Link 2
    Link 3

    tu fajne:

    Link 4

    Destroyer ja byłem..

  7. Davvidia
    Sier 10, 2012 @ 23:49:58

    jak przychodzisz, to zdecydowanie nie taki 🙂 no ewentualnie .. link 4 😛

  8. Davvidia
    Sier 10, 2012 @ 23:52:53

    ..a swoją drogą jest część wspólna przeznaczenia kartiki i tego Destroyera 😉

  9. SwiatDucha
    Sier 10, 2012 @ 23:55:45

    Oj, oczywiście, jak to czytam, to uważam, że mi się w głowie mieszało,
    jak ona coś mówiła,
    stąd takie nieskładne moje wypowiedzi.
    Trochę chyba była moja Dusza przerażona, że Marta chce się zbierać z tego świata.

  10. Davvidia
    Sier 10, 2012 @ 23:59:22

    e tam, jak ona już dokładnie wiedziała gdzie ma się udać, Bardo opanowane i do przodu 🙂

  11. SwiatDucha
    Sier 11, 2012 @ 00:04:17

    system komentarzy coś nawala –
    mój tekst był przekłamany
    musiałem poprawiać,

    Też mam nadzieję, że wiedziała, natomiast
    nie jestem pewien, czy to dobry był pomysł
    się tak zbierać z tego świata.

  12. SwiatDucha
    Sier 11, 2012 @ 00:04:52

    Oczywiście, te formy agresywne
    to były wieki temu…
    A chciałabyś wcześniejszą wersję? 😉

  13. firebug
    Sier 14, 2012 @ 19:46:31

    czy to był dobry pomysł na zabranie się z tego świata, to ona na pewno już ma (albo będzie mieć) refleksje na ten temat; jedna z Twoich refleksji (uważam, że bardzo ważna) to „nieumiejętność wysłuchania” i dlatego fajnie czasem mieć taki zapis własnych działań, bo zdarza się, że bieżąco czegoś nie dostrzegamy, co z boku/perspektywy czasu okazuje się całkiem wyraźne

  14. SwiatDucha
    Sier 15, 2012 @ 00:17:33

    najdziwniejsze to to, że wtedy już miałem bardzo dobre umiejętności „wysłuchiwania”, parafrazowania itp. natomiast jak widzisz jakaś panika wręcz można powiedzieć się włączyła od Duszy. Dusza jakby chciała mówić do tamtej Duszy: „stój!, zaczekaj!” No ale nie było już możliwe na zmianę czegokolwiek, nawet jeślibym poprawnie używał umiejętności, to bym nieco więcej zgromadził mentalnych informacji i tyle. Marta się od długiego czasu do tego przygotowywała, mam wrażenie, że było to wyrazem jakiegoś buntu pomieszanego z brakiem ufności, że to miejsce gdzie jest jest dla niej korzystne.
    Oczywiście [chyba] wszystko, co człowiek sobie założy jest sobie w stanie udowodnić, więc argumentów za odejściem też sobie wystarczająco pozbierała.

  15. Bukkk
    Sier 27, 2012 @ 17:41:48

    Myślę, że szła w dobrym kierunku…jak Budda. Tyle, że…jaki jest teraz WD jej jaźni?. (Jakoś w tym wątku część tekstu jest niewidoczna z prawej)

  16. hahahel
    Sier 27, 2012 @ 21:40:04

    Skoro to wiek duszy, w takim razie z każdym wcieleniem będzie większy, ale co to miałoby określić ? Czy jej dusza zrobiła jakieś postępy ? Na pewno czegoś się nauczyła, więc nic nie jest zmarnowane, jeśli już to potencjał mógł być nie wykorzystany do końca, ale to już jej decyzja.

  17. SwiatDucha
    Sier 27, 2012 @ 22:31:30

    czy nic nie zmarnowane? hmm.
    Jakby z tego, co przeżyła nic nie ubyło. Ale też nie zostało wykorzystane w formie podstawy dla doświadczeń na dalsze lata życia.
    Kupujesz tonę węgla na zimę. Ale zima lekka, więc pół tony zostało. Myślisz: o, to będzie na potem. A tu nie, przyjeżdżają i zabierają ci ów węgiel na wiosnę.

    Mogła pożyć 75 lat,
    więc 40 lat doświadczeń bez dodatkowej powtórki bolesnego dzieciństwa, bez konieczności przechodzenia przez stres szkoły, studia itp. z pewną już osiągniętą stabilizacją życiową.
    To chyba jest jakaś wartość, czyż nie?

  18. hahahel
    Sier 27, 2012 @ 23:59:01

    Nic nie jest zmarnowane jeżeli chodzi o czas jaki minął i doświadczenia jakie tutaj przeszła, a zmarnowane jeśli chodzi o potencjał tego, czego mogła dokonać i przerobić. Wszak według pewnej opinii nigdy nie dostajemy wyzwań ponad nasze siły. Ale tak, zgadzam się z tym, co napisałeś.

  19. Conchita
    Sier 29, 2012 @ 09:53:36

    Jak czytam zapis tej rozmowy to mam wrażenie, że zagubiła się i zaczęła odrzucać siebie, dzielić siebie na część buddyjską i niebuddyjską i odrzucać tą buddyjską, a nawet więcej: odrzucać własne istnienie. Z odrzucania nigdy nic dobrego nie wynika, szczególnie na tych subtelnych poziomach, bo to druga strona lgnięcia i tak naprawdę wiąże się z tym, co odrzuca, ale w negatywnym układzie. Wydaje mi się, że Marta bardzo dobrze radziła sobie w świecie subtelnych energii i „budziła się”, ale z jakiegoś powodu wybrała metodę walki (wciąż mam wrażenie, że walki ze sobą, z częściami siebie) zamiast po prostu wyrosnąć z czegoś, co przestało jej pomagać i pójść dalej. Im wyżej w świadomości tym bardziej wszystko się łączy, nie ma granic pomiędzy umysłami i nie ma tam z czym waczyć, bo nie ma tam niczego „nieczystego”. Dużo za to tego jest na poziomach, gdzie jest presja na indywidualność i „moce”, w tym władzę nad duszami.
    Właśnie mi się przypomniało, jak kiedyś poza ciałem trafiłam na bardzo potężną istotę, która chciała podporządkować mnie sobie. Byłam przy niej jak mały pyłek. Ale mimo tej mocy nic nie mogła mi zrobić, bo puściłam wszystko: pragnienia, odrzucania, lęki – została czysta wolna świadomość, i nie mogła się do niczego przyczepić, więc musiała zostawić mnie w spokoju. To doświadczenie bardzo mnie wzmocniło.

    Oczywiście jest to moja skrajnie subiektywna opinia wynikająca z mojego doświadczenia. Być może gdybym była na miejscu Marty napisałabym coś zupełnie innego. Mam nadzieję, że jej teraz lepiej jest i udało się jej pokonać te trudności.

  20. SwiatDucha
    Sier 29, 2012 @ 19:52:59

    tak to wyglądało na jakieś odrzucenie

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Follow Opowieści o duchowości on WordPress.com
%d blogerów lubi to: