Pokonywanie trudności


Na tej witrynie tak dużo jest napisane o tym, jak skomplikowany jest świat Duszy, jak zagmatwane są obciążenia – jakieś wejścia, pogryzienia, krokodyle i bóg wie co jeszcze.

Można odnieść wrażenie, że w tym całym bałaganie jest … także rozwiązanie sprawy. Bo jak? Jesteśmy coraz bardziej świadomi, coraz więcej rozpoznajemy, więc będziemy się chronić, będziemy uważać itd..itd.

Zobaczmy to na schemacie. Na górze są wysokowibracyjne energie, a schodząc niżej wchodzą  w coraz gęstsze sfery, gdzie przekształcają się w energie o niższych wibracjach.

Pokonywanie trudności

Duch chce się przejawiać, wyrażać się, więc od niego wychodzi potężna energia ekspresji. Jako, że nie jest w stanie się bezpośrednio wyrażać, tworzy się Dusza, która ma relacje, interakcje, a poprzez osobowość i ego manifestuje się w świecie materialnym.

Teraz jeśli mamy jakiś kłopot, jakieś niepowodzenie, możemy próbować działać z poziomu osobowości, tak jak powyżej powiedziałem: a to się zabezpieczać, a to unikać, a to kontrolować. I dodatkowo próbujemy z poziomu osobowości wysyłać mocno ograniczoną energię z tą intencją do Duszy [to symbilizuje czerwona strzałka]. Mówię mocno ograniczoną, ponieważ jest ona o wiele mniejsza od energii Ducha [biała strzałka] i Duszy [strzałki niebieska i żółta]. Naprawdę niewiele można tym zdziałać. Tu znajdują się wszelakie „pomysły” umysłu, „próby zrozumienia”, nauczanie itp. Jakkolwiek mogą być wartościowe jako narzędzia rozwoju świadomości, Świadomego Ja, to jednak same nie są w stanie zmienić wiele. Dopiero owo rozwinięte Świadome Ja, jeśli się uda do swoich korzeni w Duchu może stworzyć nowy potok energii mający moc zmian.

Przykładami błędnego „naprawiania” jest usilne przekonywanie dziecka przez matkę, aby było bardziej uważne, aby nie robiło błędów w dyktandzie. Matka ślęczy nad ramieniem dziecka, patrzy, jak ono pisze w zeszycie, jest nastawiona oceniająco, jest wkurzona, że dziecko znowu coś zawaliło. Wnosi energię wymagania, presję, obcinanie czasu zabawy itp. Osobowość dziecka jest przerażona, natomiast Dusza i tak ma to za nic i tak będzie swoje chciała robić.
Już lepsza jest próba wprowadzania systematyczności bez karania, ponieważ nie używa się energii osobowości, a systematyczność jest wysoką wibracją związaną z podstawami czasu.

Innym pomysłem może być wymaganie szefa, aby pracownik coś zrobił zgodnie z jego pomysłem. A pracownika Dusza dajmy na to ma inny pomysł w tej sprawie. Może na krótką metę może coś z tego być, ale w dłuższym okresie pracownik się może zbuntować. Albo – co gorsza, może przyznać szefowi rację, zracjonalizować jego wymaganie i sam zaczać na sobie to wymagać. Wtedy już sam [oprócz szefa] uciska swoją Duszę. Oczywiście do choroby tu niedaleko. W tym przypadku strzałkę czerwoną wysyła i szef i pracownik.

Nie ma co się oszukiwać, poprzez puszczanie statków z papieru pod prąd rzeki nie zawrócimy jej biegu. Próbowanie wymuszania na Duszy czegokolwiek poprzez niskowibracyjne energie jest nieporozumieniem.

ALE, mamy inną możliwość. Nie tylko jesteśmy utożsamieni z osobowością. Jesteśmy także Duchem, tak, tym na górze, który potrafi zmienić generalny strumień energii.

Oto następny schemat, pokazujący jak w obrębie Ducha, z jego energiami, z jego wysokich wibracji kumuluje i wyprowadza się fioletowa energia, która przechodzi w Duszę i ingeruje w niższe poziomy. Jeśli umiemy zmienić postawę Ducha, to zmienimy bezwiednie wręcz, bez wysiłku postawę Duszy.

Pokonywanie trudności 2

Czasami będzie to trwało jakiś czas, natomiast Duch ma możliwość kreowania zmian w Duszy poprzez własną manifestację.

Pytanie co to są te manifestacje? Najprostsze to znaleźć sobie swoje hobby i wejść w nie. Nie jest to co prawda mocno leczące, ale może wnieść zmianę w życie.

Innym przykładem jest rozpoczęcie ćwiczeń, np. medytacyjnych. Duch [czyli my sami, świadomi] przewodzi w medytacji, prowadzi Duszę po odpowiednich szlakach.

Może być to wykonywanie rytuałów religijnych, jeśli ktoś jest do tego przekonany, i jeśli jest tam namaszczenie z Ducha. Nie musimy działać z własnego Ducha, jeśli nie umiemy, od pokoleń ludzie używali wibracji Opekunów Duchowych do wywoływania zmian w swoim życiu.

W przypadku pracownika, który ma wymagania od szefa, podwładny może wznieść się na wysokość Ducha i zauważyć, że wszelkie polecenia szefa i cała ta praca są igraszkami energii, jest to lila, boska zabawa, samsara, błyski ułudy. No ale do tego trzeba trochę jednak być rozwiniętym. W zwykłych sytuacjach warto zmienić pracę, co też jest podejściem z wysokiego poziomu.

Innym sposobem może być śpiewania mantr z wibracją z poziomu Ducha. Ważne jest to, że ma być to wibracja wysoka, z poziomu Ducha. nie zaś wysiłkowe wydawanie dźwięków, naginanie się do niechcianych ćwiczeń. Mnisi zen gdy próbują adeptów, proszą aby wykonać coś, albo odpowiedzieć na pytanie. I patrzą, z jakiego poziomu pochodzi odpowiedź. Jeśli pochodzi z poziomu Ducha, to adept przechodzi egzamin.

W działających terapiach dochodzi się [na różne sposoby] do poziomu Ducha i korzystając z wysokich energii tego poziomu uruchamiane są zmiany w Duszy.

..

Tak więc, jakby Cię nie kusiło, aby zrobić z treści tej witryny kolejny podręcznik z ćwiczeniami, proponuję odwołać się w zamian do poziomu Ducha.

Oczywiście, świadomość zdobyta na czytaniu tych tekstów pomoże Ci wznieść energie. I – czego życzę – prędzej czy później

odkryjesz taki sposób emanacji swojego przedwiecznego Ducha, który obejdzie szerokim łukiem wszelakie dotychczasowe kłopoty !

Reklamy