Wirtualne snucie

Im szybciej odpuszczę sobie wirtualne snucie, tym szybciej mi się poprawi.

Wirtualność chyba jest odzwierciedleniem wirtualności umysłowej. Wiele mamy treści w umyśle, treści nie przystających do realności.

Sieć ze swoją wirtualnością pojawiła się chyba jako odbicie [obraz, lustro] wirtualnej zawartości umysłów. W umysłach wiele mamy nierealności, treści niezwiązanych z materialną realnością.

Treści w sieci Internet wydają się więc rzutowaniem nierealności na płótno, które może te treści pokazać, odzwierciedlić. To płótno, ten ekran pokazuje nasze zmory i nasze anioły latające w umysłach. Jest to świat internetowy, sam dla siebie. Oczywiście, częściowo jest super użyteczny, natomiast są obszary totalnego zaśnienia, snu pełnego różnych zjaw. Dusza uwielbia to, jako, że im więcej zjaw tym więcej radości Duszy.

Świat jaki jest każdy widzi

Ktoś powiedział, że świat jest taki jakim go postrzegamy.

Uważam, że można to brać jako stwierdzenie niskopoziomowe, witalne-astralne-mentalne [mentalne identyfikowanie postrzeżeń]. Oto coś postrzegam i na tej podstawie wnioskuję o świecie.

Pamiętacie post o prawdzie i twórczosci [link]? Tam na pewnym poziomie pojawia się osobista twórczość zamiast dochodzenia do „tego co jest”, czyli prawdy.

To stwierdzenie {świat jest taki jakim go postrzegamy} też nie zawiera w sobie aktywnego pierwiastka twórczości. Jest to stwierdzenie yin. Po prostu jestem bierny wobec mojego postrzegania, z niego chcę odczytać treść, strukturę, znaczenie „mojego” świata.

W tym niektórzy próbują dostrzegać możliwość zmiany osobistego świata poprzez zmianę osobistego postrzegania. Jednakże chyba nie mają racji, ponieważ sposób postrzegania nie jest do wyboru.

Sposób postrzegania świata wynika z osobistych postaw na wyższych ciałach subtelnych. Nie wybieramy konkretnie postrzegania, wybieramy postawę wysokopoziomową, albo podłączamy się pod jakąś grupową postawę wysokopoziomową i potok stamtąd schodzący definiuje nam postrzeganie [Podwodnyj].

Można się męczyć ze „zmianą postrzegania”, natomiast gdy nie zmieniamy wysokiej postawy, to nawet jeśli się uda nam na chwilę zmienić postrzeganie, to naturalne jest, że po jakimś czasie dostroi się one ponownie do dawnego sposobu.

Ja bym powiedział tak:
„świat jest taki, jakim go sobie wybieram”
[to już anupadaka]
i wyżej też można, chociaż na razie jest to dla mnie niedostępne. Oczywiście każdy mający postawę osobistą z równego [lub wyższego] poziomu przyzna mi rację. A każdy kto ma postawę ustaloną na poziomie niższym będzie uważał, że uzurpuję sobie coś, że nie mam prawa tak powiedzieć.

Wg. ciał subtelnych do wyboru w świecie danej jednostki dostępne jest:

[ciało buddialne- ciało wartości]
akceptacja jakichś wartości [np. akceptuję wartości chrześciańskie],
i z tego pojawiają się postrzeżenia świata, systemów, zależności, postaw w nim obecnych. Postrzeżenia są interpretacjami zależnymi od tego, jaką postawę buddialną się osobiście wybrało, bądź do jakiej zbiorowej postawy buddialnej się przylgnęło. Podobnie do tego człowieka będą postrzegać inni mający podobny punkt uwagi [punkt zbioru, punkt zboru]. Czyli jeden protestant będzie się zgadzał z inny protestantem, będą podobnie postrzegać sprawy, jakie widzą, np. wybór papieża Franciszka będzie im raczej obojętny. W ich systemie wartości papież to człowiek, ot, funkcja w nienaszej religii.

Ale obaj już dwaj katolicy będą równie zachwyceni owym wyborem, i będą postrzegać ten fakt jako coś wspaniałego.

To dotyczy każdego z poziomów. Jak przedstawiają się możliwości wyboru wysokopoziomowej postawy?

[ciało atmaniczne]
poddanie się idei [np. moją ideą jest idea równości wszystkich ludzi na świecie],

[ciało anupadaka, ciało wolnego wyboru]
 wybór [np. niezależnie od innych ludzi wybieram, aby mój świat był…taki lub inny],

[ciało adi]: „świat ma takie znaczenie, jakie mu przypisuję”

[ciało twórczości]: „świat jest taki, jakim go tworzę”

[ciało ustalania zasad]: „mój świat działa na takich zasadach, jakie ustalam”
ustalanie zasad [np. w moim świecie obowiązuje taka zasada, że…],

[ciało istnienia]: „mój świat wyłania się, rośnie z mojej inspiracji”
wyłanianie bytów nawet na bardzo wysokich poziomach.

Zgodnie z obraną postawą z poziomu do którego mamy dostęp [osobiście lub poprzez przyłączenie się do grupowej postawy], zgodnie z tą postawą w uruchamia się snucie treści umysłowych. Treści umysłowe będą zależne od owej postawy. Inne myśli w umyśle będzie miał jeden człowiek inne drugi.

Ja, jeśli chcę wybrać sobie miejsce w świecie, więcej, wybrać sobie świat, mam mieć wpływ na swoje myśli. Ale też i mam za zadanie zaniechania snucia wirtualności wynikających z innych punktów widzenia [zboru]. Jeśli bowiem im pozwolę, to zgodzę się na przesunięcie owego punktu widzenia w tamto miejsce.

Warto mi więc snuć twórczość, a wirtualne snucie puścić tam, gdzie jest jego miejsce.

Reklamy

2 komentarze (+add yours?)

  1. Elżbieta
    Maj 08, 2014 @ 09:07:28

    W tym artykule jest mowa o ciele twórczości , przyznam, że jest to dla mnie niezwykle inspirujące, może coś więcej na ten temat ?

  2. ananda777
    Czer 17, 2014 @ 10:44:49

    Polecam ksiązkę David’a Hawkins’a-„Przekraczanie poziomow swiadomosci”,czy wczesniejszej” siła czy moc”.Jest to opis stanow swiadomosci(w oparciu o psychometryczny pomiar),od najnizszych(„piekło”),do najwyzszych(7-me niebo;)).http://nieztejziemi.org/przekraczanie-poziomow-swiadomosci-wg-dr-davida-hawkinsa/?fb_action_ids=431853063611518&fb_action_types=og.likes&fb_source=other_multiline&action_object_map=%7B%22431853063611518%22%3A497873556937703%7D&action_type_map=%7B%22431853063611518%22%3A%22og.likes%22%7D&action_ref_map=%5B%5D

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Follow Opowieści o duchowości on WordPress.com
%d blogerów lubi to: