Wahadła radiestezyjne Dowsing pendulum

Prezentuję wahadła wykonane przez mojego wrocławskiego znajomego, p. Henryka. Są one wykonywane pojedynczo, nie w seriach, stąd można powiedzieć, że każde ma swoją specyfikę. Wykonane są z mosiądzu, miedzi i stali kwasoodpornej [która okazuje się ostrą zawodniczką duchową ;)]. Są świetnie wyszlifowane i – w odróżnieniu od takich „sklepowych”, z którymi miałem do czynienia, świetnie błyszczą i są bardzo gładkie [moje osobiste niestety wygląda jak chińska podróbka przy nich..] Są po prostu dopracowane pojedynczo.

Link do strony Henryka.


4hjiugadf89 ioughga fojoasdf

Wzory mogą być niepowtarzalne, więc bardzo możliwe, że może być to jedyne wahadło o tym wzorze i drugiego nie będzie. Ale będzie inne, więcej innych 🙂

Wahadła są indywidualnie badane.  Są badane na ew. obecność szkodliwych, nieharmonijnych wibracji i podłączeń z negatywnymi siłami i dopracowywane.
W efekcie nie promieniują negatywnie.
Badany jest zakres promieniowań, zakres zastosowań oraz sposób odpowiedzi i wrażliwość wahadła na poziomie poszczególnych czakr i poziomów subtelnych.

Wydaje się, że niemal wszystkim można wywahać wszystko :), ale oczywiście warto wspierać się specjalnymi cechami wahadła, aby osiągać lepsze rezultaty. I dlatego wydaje się, że różne Dusze coś tu dla siebie znajdą.. czego w sklepach, także internetowych na próżno szukały. To oczywiście zasługa pojedynczych sztuk z różnymi kształtami i materiałami.

 W celu porównania efektywności tych wahadeł mierzyłem względne wartości, które określiłem jako Efektywność. Dzięki temu można niektóre wahadła porównywać pod względem aktywności. Ebb – efektywność bez błogosławieństwa Ezb – z błogosławieństwem.

______________________________________

A. Wahadło mentalne.

Doskonałe do prac na poziomie mentalnym [myślowym, intelektualnym]. Ebb 115

Kolor radiestezyjny niebieski

oidfhasdioh

 __________________________________________________

B. Wahadło elfów wysokiego rodu,

O, to wahadło ma piękną gamę barw radiestezyjnych! Wykonane z miedzi promieniuje barwami czerwieni: Czerwony, pomarańczowy, żółty, żółtozielony, A także, po drugiej stronie widma – Biały. Naprawdę ciekawe doświadczenie szerokiego widma przy wahaniu!

Poważne, stateczne. Działa do poziomu anupadaka 50%, do atmanicznego na każdym poziomie 100% aktywności na każdym poziomie i czakrze. Wykazuje mocne połączenia z energią podobną do elfów, do poziomów eterycznych,  z których pochodzą.
Do spraw ważnych i poważnych. Dla osób mądrych, starych Dusz.

fojoasdf

__________________________________________________

C. Wahadło do badań związanych z obcymi cywilizacjami i UFO,

np. badanie kręgów zbożowych. Możliwość nawiązywania połączeń z Wyższymi Jaźniami z obcych cywilizacji. Możliwość oczyszczania własnej karmy z wcieleń w obcych cywilizacjach.

Kolory: żółty, zielony, ultrafiolet.

908dyfua9ugh

__________________________________

D. Pełne wigoru i chęci do pracy wahadło „uczniowskie”.

Kolory radiestezyjne: Czerwony, indygo.

Doskonałe do szkolenia się w radiestezji, a przy okzaji podstawowe i uniwersalne w zastosowaniach. Życzliwe i pełne chęci do współpracy z Duszami. Działa równo na wszystkich poziomach i na wszystkich czakrach. Ma bardzo przyjazną energię.

idufah

________________________________

E. Wahadło ciała fizycznego.

Pracuje na poziomie fizycznym i eterycznym. I tu są jego najważniejsze zastosowania. Praca z ciężką, osadzoną w ciele karmą. Energie karmiczne ciała fizycznego są ciężkie, zwaliste, kleiste i to wahadło jest dostrojone do tych winracji. Oczyszczać je można z pomocą sugestii, próśb, wpółpracy z WJ, pracy z emocjami,wzorcami podtrzymywania chorób. Lubi długie zawieszenia.
Ebb 170

Kolory radiestezyjne: Między białym a ultrafioletem, nazwałem to „srebrny”

uashduifah

_______________________________

F. Wachadło „Goniec” [Laufer, merkurialne – posłaniec bogów].

Przydatne w pracach duchowych, modlitwach, inkantacjach, relacjach z Wzniesionymi Istotami. Posiada wystarczająco szlachetne wibracje, aby byc wysłuchane przez Opiekunów i Przewodników Duchowych. Ebb 180 Ezb 260. Działa na 100% do anupadaka na poziomie wszystkich czakr.

Kolory radiestezyjne: Fiolet, Ultrafiolet, trochę Czerwonego.

ioughga

_________________________________

G. Wahadło ze stali nierdzewnej, „Duchowe Ostre”, „Ponadkarmiczne”

– dostrojone jest do najwyższych czystych poziomów energii, najniższy to poziom atmaniczny. Jednak działa lepiej jeszcze wyżej. Bardzo wartościowe, Rolce Royce wśród wahadeł, oczywiście nie dla każdego i nie do wszystkich zastosowań. Krystalicznie czyste wysokie energie. Wygląd niepozorny, ale energie niespotykane. Warto używać do błogosławieństw z użyciem wibracji z tych poziomów. Ebb720 Ezb 1050
Zarezerwowane, póki co – może będzie następny egzemplarz.

qtytbyutbqew

_________________________

I. Niższy goniec Karnak.

Daje połączenie ze sferą zabłąkanych Duchów i w tej sferze ma duże możliwości działania. Oczywiście nie jest dla każdego, najlepiej się sprawdzić może przy takich sprawach, przy odprowadzaniu Duchów, przy rozmowach, negocjacjach, przy przyzywaniu Odprowadzających Opiekunów Duchowych. Ebb 110 Ezb 170

Kolor: Indygo.

4hjiugadf89

____________________________________

J. Przewodnik Prostoty

Wahadło dla osób, które doświadczają pomieszania, zamieszania w życiu, gonitwy myśli i doznań, którzy gromadzą nawykowo zamieszanie, nieharmonijne energie w umyśle i aurze. Dla tych, którzy potrzebują prostoty, medytacji, wskazań naprowadzających na prostą duchową drogę. Wahadło to samo z siebie nie jest przeznaczone do badań, do odpowiadania na pytania. Jest wskaźnikiem dostrojenia do stanu prostolinijności, do stanu medytacyjnego. Jest to wahadło medytacyjne. Domyślnie najłatwiej z tym wahadłem można ustalić sobie taką konwencję mentalną [zasadę], że jak waha linię pionową, to wahający jest w stanie medytacyjnego spokoju. Gdy zaś następują dowolne inne wahania – jest to świadectwo, że wahający wychodzi z tego stanu.
Co ciekawe, samo wahadło jakby „nakierowuje” swoimi wibracjami, sugeruje do przyjęcia stanu uspokojenia, prostolinijności.

Kolory: Indygo, biały.

hdjas23

______________________________

K. Wahadło serca i uczuć

To wahadło ma ograniczony zakres zastosowania, ale jest to bardzo ciekawy zakres. Otóż jak badałem, na jakich ciałach działa, to miałem wskazania: ciało eteryczne, astralne, buddialne i atmaniczne. A czakry? Seksu i bliskości oraz serca. I nic więcej. Niby mało. Niby wycinkowo. Ale jak się zacznie nim pracować, to wahadło uruchamia u człowieka sferę uczuć i emocji. Ktoś powie – co to jest? To tylko emocje. A ja powiem – to AŻ emocje i uczucia. Otóż to wahadło otwiera przestrzenie, które ludzie potrafią zablokować, czy wręcz zamurować, aby nie kontaktować się z nimi. Wiele osób ma poblokowane uczucia i emocje. Często terapeuci miesiącami się biedzą, jak u klienta uruchomić uczucia? – bo on/a nic niemal nie czuje. A wiadomo – jak poblokowane uczucia to i choroba blisko. Jeśli ktoś chce się ustrzec choroby, jeśli chce polepszyć zdrowie, to warto uruchomić sobie emocje i uczucia, dostać się tam i zrobić trochę eksploracji, oglądu, przewietrzyć te regiony [nawet jeśli miałoby się to wiązać przejściowo z lekkim dyskomfortem].
Jeśli masz kłopoty z uruchomieniem uczuć, otwarciem serca, to wahadło może być dla ciebie.

Kolor radiestezyjny: Biały.

11. Uczucia i serce

Advertisements

36 komentarzy (+add yours?)

  1. Conchita
    Mar 14, 2014 @ 15:36:20

    Co to za efektywność z błogosławieństwem? Czyim błogosławieństwem?
    Jakie przedziały cenowe np. tego stalowego? Czy można nim wahać standardowe rzeczy? Jak ktoś nie jest zaawansowanym „wahaczem” to też może z niego korzystać?
    Mam w domu wahadełko z kryształu górskiego, ale jest dość krótkie i szerokie przez co trochę trudniej precyzję uzyskać przy jakimś diagramie. Jakoś toporne jest… Może to ja mam za małe zdolności? Jak sprawdzić jakie mam zdolności, bo jeśli mam małe to mi nie pokaże prawdy hahahaha :).

  2. SwiatDucha
    Mar 14, 2014 @ 16:12:49

    Wg kolorów ich nie badałem. Badałem obszar „przydatności do spożycia” 🙂 Ale może i to zrobię. Generalnie promieniują dobrze. Te, które źle promieniowały i źle wahały się dawałem od razu do poprawki.

  3. SwiatDucha
    Mar 14, 2014 @ 16:22:34

    > Czyim błogosławieństwem?
    No błogosławieństwem od Wyższych Jaźni a nie Strusia Pędziwiatra :). Samo wahadło z siebie, to jedna para kaloszy, ale myślę, że podstawą przy wahadłowaniu jest wejście pod parasol Opiekuńczych Wyższych Jaźni i otrzymanie od nich błogosławieństwa do badań, do pomiarów. Ja nie robię pomiarów, kiedy na to nie otrzymuję zgody z Góry. Chociaż wtedy trochę mnie osobowość boli, bo ‚niby czemu mam nie powahać’ – mówi wtedy zadziornie, dmuchając w ego.

    To stalowe ponadkarmiczne, jak w opisie – nie jest za bardzo polecane do niższych wibracji niż atmaniczne i wyżej. To są szczególne obszary, niezwykłe wibracje duchowe.
    A jeśli ktoś nie jest zaawansowany to może oczywiście sobie je mieć, nic złego, natomiast nie skorzysta z niego, a może nawet narzekać, że jest ono jakieś takie „odległe” od takich zwykłych spraw.. [przynajmniej w jego własnych wibracjach]
    Przy wahadłach świetnie się sprawdza metafora samochodu. Jakąś wyścigówkę może kupić sobie ktoś, kto ma prawo jazdy B, czemu nie. Wyścigówce to nie wadzi, można się nią nadal zachwycać. Jednak nie pojeździ tym wozem, nawet na odpowiednim torze, bo by pokiereszował i auto i siebie.

    Masz rację, jest wiele wahadeł, które ładnie mogą wyglądać, nawet mogą być z jakichś specjalnych, szlachetnych surowców zrobione, natomiast co do ich możliwości, to są mniej niż skromne. Najważniejsze, aby Dusza SOBIE WYBRAŁA swoje wahadło i aby ono miało potencjał do wahań radiestezyjnych. Bo może sobie wybrać jakieś, które nie ma takiego potencjału i wtedy będzie miała Dusza dla siebie ładną i nieużyteczną rzecz. A z kolei wybierając wahadło „na umysł” możemy dać Duszy coś, czego ona nie będzie chciała używać, może ją odrzucać od tego przedmiotu.

    Zdolności to jedno, dwa to umiejętności. Jeśli nawet masz zdolności a nie masz umiejętności, to będziesz tak „wahać” jak ktoś, kto nie ma zdolności ani umiejętności. Zdolności może potwierdzić radiesteta bardzo szybko, zadając pytanie z wahadłem nad twoją dłonią.

  4. Conchita
    Mar 14, 2014 @ 23:45:46

    Masz rację… Wybrałam je kiedyś tylko dlatego, że słyszałam, że kryształ górski zawsze dobrze promieniuje i chyba nawet nie trzeba go oczyszczać. Niestety duszy nie przypadł do gustu, od początku coś z nim było nie tak, nawet mi się nie podoba (przez kształt, bo kryształ ładny). Nie czuć, żeby łączyło z jakimiś wyższymi energiami.
    Przy zakupie nastraszono mnie, że karnaki promieniują negatywnie, więc logiczne było wtedy wybrać coś, co promieniuje pozytywnie. Logika do bani, zniechęciłam się przez to do wahadeł…. Fajnie, że to podkreśliłeś, że dusza musi sobie wybrać wahadło. Teraz wszystko jasne.

    A, miałam jeszcze stare wahadełko – malutką Izis, nie używałam, bo za mała, ale dziś wzięłam i duszy się podoba, chociaż jest ciągle wrażenie, że za mała.
    Wyszły mi zdolności na 70%, to chyba przeciętne (2 razy wahałam dla pewności). Zapytałam o umiejętności i wyszło strasznie śmiesznie :). Najpierw uparcie kręciło się w lewo, czyli w ogóle nie ma o czym mówić, żadnych umiejętności :). A potem poczułam prąd, ego się odsunęło i weszła energia, dostrojenie do wszechświata (to pewnie WJ) i zaczęło się nagle wahać w stronę 100%…. Ładne kwiatki. Rzeczywiście bez dostrojenia to straszna lipa… 🙂 – przynajmniej u mnie. Pewnie to tak działa, że z WJ dopiero zaczyna się prawdziwe wahanie…

  5. SwiatDucha
    Mar 15, 2014 @ 22:40:17

    Będzie kolejne, tym razem dotykające uczuć i emocji.

  6. Conchita
    Mar 17, 2014 @ 14:26:08

    Dzięki, teraz mi się przejaśniło w temacie.

  7. SwiatDucha
    Mar 17, 2014 @ 21:09:04

    Zdjęcie i opis nowego wahadła Serca i Uczuć jest na dole strony.

  8. Marek
    Mar 18, 2014 @ 21:37:07

    Kurczę, jak patrzę na te wahadła to niektóre we mnie wzbudzają różne odczucia. Na to od obcych cywilizacji np. aż trudno mi się patrzy, czuję takie nieharmonijne wibracje nawet jakby wrogie. Z tego elfowego bije taka spokojna wysoka radość, fajne. Fizyczne – takie przyziemne ale bezpieczne. Duchowe „ostre” jakiś taki czysty pozytyw ale nie umiem tego dokładnie określić no i serce z miłością mi się kojarzy. To moje osobiste odczucia ale nie jestem w ogóle obeznany w temacie radiestezji. Pozdrowienia

  9. SwiatDucha
    Mar 18, 2014 @ 22:31:38

    Marku dzięki za odczucia. One wynikają z wibracji wahadeł.
    Opisujesz to tak, jakbyś je trzymał i wahał nimi.

  10. 1heniu
    Mar 19, 2014 @ 00:56:46

    Ja dziękuję Tobie Andrzeju za Twoją pracę przy analizie tych wahadeł i za to że dzięki Tobie wyszły na świat do ludzi, za prezentację ich tutaj – WIELKIE DZIĘKI

    Przyszedł taki czas u mnie że wziąłem kawałek pręta mosiężnego , wkręciłem do wiertarki i mówię sobie: zrobię sobie wahadełko i tak to się zaczęło…. od wiertarki i chęci, jedno mi nie wystarczyło ,spodobało mi się i oto są jakie są i będą jeszcze inne 🙂

  11. pumpel
    Mar 19, 2014 @ 10:12:16

    Ooo, to ostatnie naprawdę, naprawdę fajne 🙂 (Tzn. wszystkie fajne, ale ostatnie pasuje do tego, co osobiście teraz przerabiam). Odczucia mam podobne jak Marek, tyle mogę dodać, że to wahadło uczniowskie jakby się uśmiecha do wszystkich, naprawdę życzliwy ludek z niego, a wahadło od obcych cywilizacji emanuje energią nie tyle groźną, co po prostu… obcą 🙂
    Przy okazji córcia przyuważyła, że coś oglądam i też dołączyła się do wyczuwania wahadeł. Niezła w tym jest! Ona stanowczo wybiera pierwsze, mentalne – w sumie słusznie, to jej poziom rozwoju obecnie 🙂

  12. Marek
    Mar 19, 2014 @ 11:13:22

    pumpel: no właśnie tego słowa mi zabrakło – po prostu obce, zupełnie inne, niepasujące do tego co znam. Kojarzy mi się jakby z robotami z duszą. To uczniowskie tez mi się wydaje takie uśiechające :),

    Andrzeju czy takie odczuwanie ze zdjęć o czym świadczy – np. jakiś rodzaj duszy czy o jakichś cechach? Dzięki.

  13. Conchita
    Mar 19, 2014 @ 12:21:07

    Heniu, fajne te Twoje wahadła… Myślę generalnie o zakupie jakiegoś, ale jakoś wszystkie mi się równo podobają, żadne mnie bardziej nie pociąga. Poczekam na Twoje następne produkcje, może jakieś się do mnie „bardziej uśmiechnie”…

    Może jakby łączyło „górę” z „dołem” – tzn. nie uniwersalne, ale takie celowo łączące wysokie wibracje stalowego z poziomem eterycznym…

  14. 1heniu
    Mar 19, 2014 @ 12:24:59

    Conchita – górę z dołem powiadasz , no to mam wyzwanie – a kiedy mu sprostam to się okaże – ale będę się starał 🙂

  15. SwiatDucha
    Mar 19, 2014 @ 22:14:29

    Marek:
    To, że tak czujesz, to wynika z twojej wrażliwości. A teraz można się zastanawiać, jakie rodzaje Dusz, Dusze o jakim pochodzeniu posiadają taką wrażliwość? To jest kwestia medytacji owej wrażliwości, przyglądania się jej, odnoszenia się do różnych typów Dusz. Dochodzenie do pochodzenia własnej Duszy jest dużym zadaniem, w trakcie którego można się wiele nauczyć – tak mi mówią WJ. Jeśli wibracje obcych cywilizacji kojarzą Ci się z zagrożeniem, to może też jest to jakaś wskazówka: np. broniłeś Ziemi przed nimi?
    Ja mam pozytywne konotacje z takimi energiami. Można medytować je na wyjście poza myślokształt ziemski, ludzki, a zwłszcza poza ziemską, ludzką kulturę, cywilizację. Można medytować na wyjście poza uwarunkowania ziemskie. Jest wiele innych kultur, niekoniecznie jakichś „lepszych”, ale innych.

    O otherkinach [ludziach o Duszach pochodzących spoza linii ewolucyjnej] obecnie mam do czytania dwie książki: Doreen Virtue „101 wróżek” [czyli o Feriach] i „Królestwa Ziemskich Aniołów” [o wcielonych Aniołach]. Ale powtarzam, ja nie jestem od tego specjalistą i zgodnie ze wskazaniami WJ proponuję medytowanie nad własnym pochodzeniem jako część ścieżki duchowej.

    Wahadło z obcych cywilizacji, to istotnie energie nam trochę nieznane, nieznane w naszym grajdołku kulturowym. Kiedyś robiłem takie eksperymenty w układaniu różnych symboli geometrycznych z pasów plastiku. I niektóre wychodziły ewidentnie wibrujące energiami, które nie są znane tu na ziemi, ale spotykane są np. w kręgach zbożowych.

    Ma łączyć rejony Ducha i witalne? Może zrobić elfickie ze stali szlachetnej? [Henryk używał dotąd nierdzewnej, trudnej do obróbki]. Kto wie, jak z innych materiałów będzie elfickie się wahać?.. Generalnie to ze stali nierdzewnej chyba najbardziej się podobało. Najwyższe i czyste wibracje – to osobom [Duszom] o nachyleniu duchowym się podoba.
    Mosiądz jest takim materiałem „środka”, już nie ciągnie się tak jak miękka miedź, ale też nie jest jeszcze tak twarde jak stal nierdzewna. Jednak efekty też wydają się „średnie”, są ok, ale nie powalają jak to ze stali.

    Henryk, cieszę się z twojego sukcesu!

  16. 1heniu
    Mar 19, 2014 @ 22:37:25

    Tak, myślę że dobry pomysł Elfickie wahadło ze stali szlachetnej (nierdzewnej). Zrobię , zobaczymy co z tego wyniknie.

    Dziś po południu zrobiłem sobie diagram pod tytułem ISTOTY INNEGO POCHODZENIA , narysowałem kręgi z nazwami wszystkich znanych mi istot wraz z ziemskim pochodzeniem i sobie powahać wahadłem to chciałem w odniesieniu do siebie bo mi coś dziwne kombinacje wychodzą z moim pochodzeniem , no i niestety wahadło nic, nic mi nie chciało powiedzieć,ani ziemskie pochodzenie ani jakiekolwiek inne – NIC ! Trochę się dziwiłem czemu to tak ale cóż…. widocznie tak ma być na teraz.

  17. SwiatDucha
    Mar 19, 2014 @ 23:27:43

    hehe, to by było za proste .. 🙂 WJ trochę nas za nos w tych tematach wodzą, ale to ma czemuś służyć..

  18. Marek
    Mar 20, 2014 @ 01:26:38

    Dzięki za obszerną odpowiedź. Pozdrowienia.

  19. Conchita
    Mar 20, 2014 @ 10:57:37

    Hehe – anioły, które w wyobraźni widzę nad sobą, też są ciekawe, co z tego wyniknie :).

    Energie eteryczne, elfie są jak magnes – jak miodzio z bakaliami. Odkąd mnie strzeliło po obejrzeniu „Merlina” w stronę energii eterycznych, kontaktu z tą energią elementali to tęsknię (bo znów straciłam kontakt). Jak to jest połączone z górą to normalnie strzelają fajerwerki, walą czerwono-złote pioruny (ja wiem, że w tym wszyskim nie chodzi o fajerwerki i staram się nie uzależniać, no staram się… ale coś nie idzie…, może trzeba mieć w życiu swoją porcję fajerwerków?). Chyba dusza lubi mocne wrażenia, ale bardzo specyficznego rodzaju…

  20. Marek
    Mar 20, 2014 @ 12:01:01

    Andrzeju, tak się zastanowiłem nad tym, co napisałeś o bronieniu Ziemi. Rzeczywiście już w dzieciństwie świat „przestawał istnieć” jak była bajka albo film o kosmicznych walkach. Właściwie to mi tak zostało i generalnie jeśli chodzi o literaturę, filmy i książki to najpierw jest s-f potem długo długo nic, potem jeszce długo nic dopiero potem reszta :). No i „super” jak się strzelają. Pamiętam też w dzieciństwie miałem małą obsesję na temat ufo, czasami czułem się jakbym nie był tu na ziemi ale właśnie gdzieś w kosmosie. Do tego, ledwo to pamiętam, ale podobno jak byłem bardzo mały machałem rękami i nie mogłem się nadziwić że nie latam.

  21. Marek
    Mar 20, 2014 @ 12:01:27

    Miało być literaturę, filmy i gry.

  22. SwiatDucha
    Mar 20, 2014 @ 21:41:43

    Jak tak machałeś rękami dla latania, to też jest wskazówka.
    Ja zidentyfikowałem pochodzenie mojej Duszy jako smok, a smok oczywiście jest latający. A podstawówce miałem osobne zeszyty na rysowanie samolotów i zbieranie ich zdjęć.

  23. Conchita
    Mar 21, 2014 @ 08:40:01

    Rzeczywiście, mogłeś być istotą skrzydlatą… Nawyk został 😀 . Rozwinięta empatia u faceta też rzecz rzadziej spotykana (bez obrazy), może plan eteryczny? Z drugiej strony rozwinięte zdolności w różnych wcieleniach pozostają na ileś tam kolejnych wcieleń, więc może to być też „karma” z tym odczuwaniem.

  24. 1heniu
    Mar 21, 2014 @ 09:01:47

    Jak na razie to nie mam pomysłu na moje pochodzenie , kiedyś chciałem bardzo na lotni latać , potem na paralotni,do dziś oglądam filmy o samolotach , wahadła też się bujają w powietrzu ale smoczej natury to ja raczej jednak nie mam, ale na teraz to dla mnie nic pewnego.

    Jakieś Elfickie energie też pojawiają się w moim życiu i to jest teraz dla mnie wielka zagadka i daje dużo do myślenia.

  25. III
    Mar 21, 2014 @ 10:21:55

    @ŚwiatDucha – w temacie pochodzenia dusz, napisz proszę w jaki sposób na poziomie energetycznym odbierasz te wibracje dźwiękowe.

  26. III
    Mar 21, 2014 @ 10:23:58

    Fragment 50-55 minuta

  27. Marek
    Mar 21, 2014 @ 11:47:45

    Hmm. W ogóle „niezła jazda” z tymi istotami innego pochodzenia. Na podstawie opisów (Twoich i Leszka Żądło) tak anioła widziałem raczej, ewentualnie elfa. Ale nie wiem jak to się ma do latania. Akurat samoloty nigdy mnie nie pociągały, ja chciałem latać tak poprostu. Na długo mi takie marzenia zostały. Często mi się śniło, zwykle musiałem się mocno namachać żeby polecieć czasami mi się udawało siłą woli. Anioły i elfy chyba niemają skrzydeł jednak :/ Ciekawe.

  28. Conchita
    Mar 21, 2014 @ 13:59:49

    Anioły nie mają skrzydeł? No właśnie anioły mają skrzydła!
    U aniołów jest akcent dość mocno przesunięty w kierunku pomagania innym, taki imperatyw w połączeniu z akcentowaniem miłości. Przy tym sprytniejsze lepiej dostosowane jednostki mogą bezlitośnie wykorzystywać tą dobrotliwość… Dla utrudnienia rozeznania powiem, że anioły niewcielone opiekując się ludźmi przekazują nam swoje wzorce, więc wielu ludzi ma w sobie sporo anielskich wzorców, ja też, dlatego trudniej się rozeznać.

    Najlepiej się zrelaksować i zadać sobie w środku pytanie o pochodzenie duszy, o samą duszę. I obserwować, i akceptować, nawet jeśli nie rozumiemy. Mi się ukazywały wtedy pewne obrazy, które ignorowałam, bo były pozbawione kształtu, a uparłam się, że będę aniołem czy elfem, czy czymkolwiek innym, ale z kształtem. A tu lipa. Piszę to po to, by inni lepiej akceptowali odpowiedzi, które im się ukazują, obrazy, odczucia – nawet jeśli rozmijają się z oczekiwaniami – albo szczególnie wtedy :).

  29. Marek
    Mar 21, 2014 @ 14:16:23

    Hmm, ja rozumiem, że anioły to istoty duchowe bez ciała fizycznego, więc jak to z tymi skrzydałami u nich?

  30. SwiatDucha
    Mar 21, 2014 @ 21:40:05

    Conchita dobrze podpowiada, na tym polega praca wewnętrzna, tu akurat z pochodzeniem Duszy.
    Anioły bez ciała fizycznego są wtedy, gdy nie są wcielone.
    W sferach ponadmaterialnych mają skrzydła.
    Ale wiele aniołów jest wcielonych i te mają ciało ludzkie.
    Taka prostsza książka o tym Doreen Virtu „Królestwa ziemskich aniołów” Studio Astropsychologii 2009.

  31. Marek
    Mar 22, 2014 @ 12:09:27

    Dzięki. Czyli to skrzydła w ciele przyczynowym np? :/ wow to już trochę poza moją wyobraźnię chyba sięga.

  32. SwiatDucha
    Mar 23, 2014 @ 05:05:24

    Ja bym aż tak wysoko nie sięgał, ciało przyczynowe, występuje jako już któreś z kolei rozrzedzenie. Naturalnie, wraz z kolejnym ciałem, jest także coraz mniej figuratywności – obiekty, ciała istot są coraz bardziej rozmyte, coraz szersze i coraz mniej związane z wymiarami, a bardziej z ideami.

    Takie, jakby nie było skonkretyzowane kształty jak skrzydła bardziej pasują do planu witalnego, który w dużej części wygląda jak widmowe powtórzenie tego, co mamy w grubej materii.

  33. Marc
    Mar 23, 2014 @ 12:27:15

    Nie mogę teraz tego znaleźć. Wydawało mi się, że gdzieś Andrzeju na Twojej stronie czytałem o ciałac aniołów i gdzieś wysoko się zaczynały, Mógłbyś krótko przypomnieć jak to z nimi jest? Zmieniam nick na Marc, bo właśnie widzę, że jest tu już jakiś inny Marek.

  34. SwiatDucha
    Mar 23, 2014 @ 15:02:23

    Marc, ja cię przepraszam, ale nie jestem w sprawach istot innego pochodzenia specjalistą. Owszem jest tu kilka tekstów, ale nie jest to główna moja dziedzina i nawet nie pamiętam.
    Nie badałem dokładnie, nie chcę zajmować jakiegoś stanowiska.
    a cytat ten:
    Rudolf Steiner opisuje w swoich pracach np. anioły, które mają ciała subtelne wyższe zindywidualizowane, natomiast dwa, trzy niższe niezindywidualizowane, grupowe, “rezydujące” w konkretnym miejscu w przestrzeni.
    na stronie:
    https://swiatducha.wordpress.com/2013/03/22/gdzie-podziali-sie-reptilianie/

  35. Marc
    Mar 23, 2014 @ 17:24:13

    🙂 Dzięki

  36. SwiatDucha
    Kwi 01, 2014 @ 22:12:06

    Dodałem opisy kolorów radiestezyjnych wahadeł.

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow Opowieści o duchowości on WordPress.com
%d blogerów lubi to: