Dary Duchowe: Braco

Braco, chorwacki uzdrowiciel [jak się o nim mówi]

Braco_tv

Jego strona z przekazem video jest tu [link]

live streamingi z Darem Braco od 8 – 10 i 12 – 16 godziny co godzinę:

Przekazy Braco na żywo [link]

Wahałem go, nie ma obciążeń, czakry ma harmonijnie pracujące o porównywalnych wielkościach do siebie, co świadczy o stabilizacji życiowej, duchowej.Wahałem także jakie ma potencjały. Wyszło, że na sercu, na poziomie przyczynowym ma Dary Duchowe. Pytam jakie, odpowiedź: dar połączenia z Bogiem. Jak medytowałem nad jego darem połączenia z Bogiem patrząc na jego zdjęcie, to mi w okolicy serca i splotu słonecznego bardzo wzrosła energia a jednocześnie przyjemnie się poczułem.  Można spróbować takiej medytacji ze wspomnieniem jego daru duchowego. Wyobrażam sobie, że znajomość, świadomość tego, co Braco ma dla nas może dać coś pozytywnego.
 Osoby z nim związane mówią, że otrzymywanie od niego tego, co ma do dania duchowo jest możliwe także poprzez patrzenie się na jego fotografię. Ja proponuję dodać do tej medytacji świadomość o tym, że ma Dar połączenia z Bogiem, medytować na ten dar bez słów, ale też można poprosić o użycie tego daru wobec siebie medytującego [kontemplującego].

Reklamy

59 Komentarzy (+add yours?)

  1. Marc
    Czer 14, 2014 @ 21:50:47

    Mi się poprostu fajnie na gościa patrzy. Wyzwala we mnie przyjemne odczucia. Przejrzałem też właśnie wpis o zatruciach i przy fotkach chyba udaje mi się rozpoznawać kto jest z krok a kto bez tak poprostu.

  2. ananda777
    Czer 15, 2014 @ 09:27:11

    Fajny opis Andrzej;).Mi tez sie przyjemnie patrzylo i bylo milo;)

  3. SwiatDucha
    Czer 15, 2014 @ 12:11:41

    ananda,
    tak, to może być bardzo miłe przeżycie.

  4. Elżbieta Laur
    Czer 16, 2014 @ 08:26:47

    Dziękuję za Braco.
    Miłość, błogość, tęsknota…ach

  5. 1heniu
    Czer 24, 2014 @ 20:20:23

    Ja wyczuwam jakąś czystą energię , i taką jak by dużą niewinność i spokój .

    Tak mnie zastanawia sama kwesia Darów Duchowych . Dlatego postawiłem sobie pytanie : co to jest Dar Duchowy ?

    Czy dar ten jest darem czy ma swoje podstawy rozwojowe ? Oczywiście można by powiedzieć że samo stworzenie jest już darem ale myślę że co do niektórych darów trzeba poprostu dojrzeć , być na to gotowym, na odpowiednim etapie rozwoju .

    Tak mi się wydaje że Dusza mocno obciążona , młoda , mocno uwikłana karmicznie pewnie by takiego daru nie otrzymała 🙂

    Zapraszam : http://oczyszczanie-duchowe.blogspot.com/

  6. Marcin Kowal
    Czer 24, 2014 @ 21:11:18

    Dary duchowe odnośnie Braco itd., kojarzą mi się z tym, co badam od jakiegoś czasu, co nazywam Unikalnymi talentami duszy. Każda dusza ma inny i każda dusza go ma. Problem w tym, że nie przejawia się go, bo się go wypiera na poziomie duszy, odrzuca.

    Badałem Braco i wyszło mi to, co robi, czyli, że działa swoim unikalnym talentem duszy.

    Doświadczyłem kilka razy działania unikalnych talentów osób, którym badałem i była to duża moc. Osoby te jednak nie były na poziomie osobowości świadome, że to robiły. Działało się to po prostu nagle. Czułem jakąś osobę, i silną moc, jakiś proces zaczął się dziać.

    Staram się od dłuższego czasu opracować jakiś sposób na budzenie tych talentów, ale mam wrażenie, że to nie takie proste. Dusze mają silne traumy z tym związane. I myśle, że ważne jest poddanie się, brak kontroli, bo dopiero wtedy może zadziałać poprzez nas nasza boska część.

    Gdy próbujemy coś robić, działać, dążyć do jakiegoś celu na poziomie osobowości, już to blokuje emanację unikalnego talentu duszy. Można powiedzieć, że blokujemy działanie Boga przez nas, bo my tam jesteśmy, nasza osobowość, nasze ego itd.

  7. 1heniu
    Czer 24, 2014 @ 21:18:09

    Czyli można by powiedzieć że trzeba by się odblokować , pooczyszczać, nawiązać kontakt ze swoją Duszą , na to mi wychodzi.

    Tak to widze na dziś że te talenty się ujawniają- odblokowują gdy przychodzi na to czas , gdy jest już odpowiedni poziom całości.

    http://oczyszczanie-duchowe.blogspot.com/

  8. SwiatDucha
    Czer 24, 2014 @ 23:07:00

    >ważne jest poddanie się, brak kontroli
    też mi się tak wydaje.

  9. Elżbieta Laur
    Czer 25, 2014 @ 09:02:06

    Marcin, powiedziałeś, że dusze mają silne traumy z tym związane. Myślę, że dużo w tym racji. W dzieciństwie przeżyłam traumę w konsekwencji której moja dusza wycofuje się z pewnych relacji. A paradoksalnie jakby wiem, że chowa swój wielki atut. Oczyszczenie jak najbardziej, ale też zrozumienie ma tu ogromne znaczenie. Dlatego często rozmawiam ze swoim wewnętrznym dzieckiem i przyznam , że widzę efekty. Dusza pomału zaczyna ufać.

  10. Marcin Kowal
    Czer 27, 2014 @ 19:45:54

    Tak, ale mi chodzi raczej o traumy nie pochodzące z wcieleń tu na Ziemi itd., tak to jakoś czuję, Bardzo głębokie, jeszcze z czasów być może kiedy Ziemi nie było, jeżeli w ogóle tak można powiedzieć. Jakoś czuję, że dusze miały swój świat, czy mają.

  11. Elżbieta Laur
    Czer 28, 2014 @ 09:54:18

    To bardzo ciekawe Marcinie, czy możesz coś więcej na ten temat napisać ?

  12. Marcin Kowal
    Czer 30, 2014 @ 17:58:04

    Ela, odnośnie traum u duszy. Nie mogę jeszcze powiedzieć niczego na 100%, przynajmniej przyczynę itd. Kiedy to było itd. W każdym bądź razie w sesjach wychodzą mi, że u duszy są zakodowane różne rzeczy i nie pochodzi to z poprzednich wcieleń. Raczej to, co się dzieje w życiu, w poprzednich wcieleniach, to konsekwencja tych głębszych traum u duszy.

    Jest taka metoda WHH i tam się mówi i wydarzeniach rozwojowych płodu itd. Gaja, czyli świadomość Ziemi uruchamia komendami Gai poszczególne etapy, np. takim etapem może być początek bicia serca, czy narodziny itd.

    I kiedyś pomyślałem, że może podobne wydarzenia były u duszy. I że są komendy Stwórcy itd. Zrobiłem wgląd, wyszły mi pewne wydarzenia, komendy też. Np. pierwsze wydarzenie wyszło mi Wydzielenie się z Absolutu, a komenda Alfa i Omega, czyli Początek i Koniec. Inne wydarzenia np. związane są z otrzymaniem unikalności, czyli podobnie jak DNA duszy itd. To jednak wymaga badań dalszych. I stwierdziłem, że podobnie jak traumy podczas wydarzeń rozwojowych płodu sprawiają, że coś się nie do końca dobrze rozwija, przechodzi itd., podobnie u duszy, gdy ona w danym wydarzeniu nie przejdzie kompletnie go, wtedy doświadcza traumy i to skutkuje na późniejsze jej życie, wcielenia itd.

    To jest jedno. Te traumy mogą być pierwotne. Ale to wymaga dalszych badań. Bo nie wiem, na ile to jest prawdziwe. Mi to wyszło we wglądach, ale zawsze źródło tych wglądów może nie pochodzić z rzeczywistości. Ale też może. Trzeba to po prostu zbadać :). A traumy u siebie na duszy utrudniają to, bo dusza ucieka od świadomości tego. Więc tak myślę nie można tego robić na siłę, tylko na zasadzie jak dusza zezwoli.

    Inna rzecz. Czuję, że dusze mają swój świat, swoją rzeczywistość. Że ten świat tu na Ziemi to coś w stylu rzeczywistości wirtualnej. Czuję delikatnie ten świat, to, co tam jest świadomością, ale to jest jeszcze za słabo, żebym mógł coś więcej powiedzieć.

    Ja w swoich sesjach pracuję z aspektami siebie prawdziwego. Można powiedzieć, że ja prawdziwy składa się z tych aspektów. Np. może być to miłość, szczęście, światło itd. Myślę, że jest to najgłębszy poziom siebie. I w sesjach wychodzi mi, że dusza, czy my na tym poziomie siebie (czasami wolę nie nazywać duszy duszą, tylko po prostu głębszm poziomem siebie), wypieramy dany aspekt z jakiegoś powodu. I ten powód jeszcze nie wiem skąd się wziął. Być może właśnie podczas tych wydarzeń rozwojowych, być może nie. Tam jest coś takiego, że ja/dusza na tym poziomie odrzucam dany aspekt, bo mam błędne wyobrażenie o nim, o naturze jego. Są takie wyobrażenia, czym on jest, co będzie, gdy się go przyjmie itd. I one są błędne. Coś takiego wychodzi w sesjach, ale skąd się to wzięło, nie mam pojęcia jeszcze. Kiedy się to zakodowało itd.

    Ciekawa rzeczy odnośnie tych wyparć aspektów. Od jakiegoś czasu widzę, że takie wyparcie aspektu siebie, sprawia, że w tym miejscu powstaje taka płaszczyzna odgradzająca to, co wyparte. I ta płaszczyzna dosłownie tworzy podstawę, grunt pod nowe doświadczenia, taką scenę, na której rozgrywają się później nowe doświadczenia. Nowe doświadczenia bazują na tych kłamstwach, błędnych przekonaniach, wyobrażeniach, które powstały przy wyparciu aspektu. Jest to taka iluzja, ten świat powstały na wyparciu, na płaszczyźnie wyparcia. Gdy wyparcie znika, odchodzą z życia też te różne doświadczenia itd. bazujące na wyparciu, i wtedy dany aspekt manifestuje się sam, dzieje się emanacja go i na bazie tego aspektu powstają nowe doświadczenia, zgodne już z sobą prawdziwym.

    Tak to przynajmniej interpretuje i widzę w wizjach, we wglądach. Bo jeszcze nie zauważyłem super zmian po czymś takim, więc nie mogę powiedzieć na 100%: tak jest!. Są zmiany, nie powiem, ale subtelne. Np. nie ma takich, że z dnia na dzień, ale np. jak sobie przypomnę mnie i moje życie sprzed miesiąca to widzę zmiany. Ja sobie to tłumaczę tak, że chodzi o to, żeby nie wzmocnić ego, bo wtedy wpadnie się w nie silniej. Zmiany mają być na poziomie niezauważalności. Dopiero po jakimś czasie można je zobaczyć, wtedy ego nie jest w stanie zafiksować się na tym, stwierdzić: ja to zrobiłem! Taka jest moja teoria odnośnie tego.

    Myślę, że temat z duszami jest arcyciekawy. Jak dla mnie traumy u duszy są takie podstawowe, na bazie których potem powstają te we wcieleniach na życie. Bo te traumy we wcieleniach na życie to już takie bazujące na tych wyparciach u duszy. Np. dusza mogła wyprzeć miłość rzeczywistą u siebie, więc będzie doświadczała traum z tym związanych we wcieleniach.

    Tyle :).

  13. Elżbieta Laur
    Czer 30, 2014 @ 21:29:14

    Wszystko to jest fascynujące, może okazać się, że pierwsza trauma pojawiła się podczas oddzielenia od Źródła !
    Dziękuję za te informacje, mam zamiar pomedytować nad tym.

  14. Marcin Kowal
    Czer 30, 2014 @ 22:46:23

    „Elżbieta Laur
    Jun 30, 2014 @ 21:29:14

    Wszystko to jest fascynujące, może okazać się, że pierwsza trauma pojawiła się podczas oddzielenia od Źródła !
    Dziękuję za te informacje, mam zamiar pomedytować nad tym.”

    Tak, wtedy mógł zostać wyparty np. aspekt wyższej jaźni i od tamtej pory wyższą jaźń widzi się jako coś zewnętrznego. Wyższą jaźń, czy boga. Jest projekcja na zewnątrz czegoś wypartego w centrum siebie.

    Przy oddzieleniu od Źródła, czy Absolutu, mogły też być traumy związane z miłością, np. miłość odrzuca, po miłości jest śmierć itd.

  15. Elżbieta Laur
    Lip 03, 2014 @ 12:10:08

    Jeszcze odnośnie talentów duszy.
    Napisałeś Marcinie, że każda dusza je ma ,ale inne.
    Czy to nie jest tak, że każda dusza ma od początku wszystkie talenty, moce twórcze itp. , a jedynie odkrywają się one wtedy gdy dusza jest gotowa ?
    Chodzi o to, że dusza nie dostaje talentu tylko go już ma .

  16. Marcin Kowal
    Lip 04, 2014 @ 13:27:01

    Z tego, co obecnie wiem, każda dusza ma unikalny talent duszy i każda ma inny. To jest jak DNA, każdy ma inne. To jest związane z unikalnością dusz, każda jest inna. Nie ma dwóch takich samych.

    Unikalne talenty duszy są inne niż zwykłe talenty, które mogą być podobne u wielu osób. Wiele osób może mieć talent do malowania, ale unikalny talent będzie decydował o unikalności, ktoś np. może tworzyć obrazy, które będą sprawiać, że osoba, która będzie je widzieć, będzie wchodzić w jakiś specyficzny stan, np. nagle nawiąże kontakt z pięknem, będzie w stanie świadomości widzenia piękna itd.

    Więc oprócz unikalnego talentu duszy można mieć wiele talentów innych, unikalny talent duszy jest jednak specyficzny.

    Według mnie nie chodzi tutaj o gotowość duszy, choć w pewnym sensie też. Dla mnie dusza ma mnóstwo rzeczy wypartych. Tych związanych z nią rzeczywistą. I na bazie tego wyparcia powstają substytuty tego, co wyparte, czyli powstaje iluzja tego i w tej iluzji dusza sobie egzystuje, żyje traktując ją jako coś rzeczywistego. Jest to też po to, żeby utrudnić sobie powrót w traumę wyparcia jakiegoś aspektu w sobie. Wiadomo, jak uwaga zaplątana, zafiksowana jest na czymś, to dusza ma utrudniony kontakt z tym, czego nie chce widzieć w sobie, w tym przypadku z tym obszarem traumy, gdzie jest wyparcie czegoś rzeczywistego w sobie.

    Wyparcie unikalnych talentów duszy sprawia, że dusze dążą do bycia jak bóg, dążą do rządzenia, do władzy wykorzystując swoje moce, swoje zdolności. Tylko w tym przypadku negatywnie. To je wciska w sztuczną tożsamość boga. Dusze chcą być jak bóg dla innych dusz.

    Unikalny talent duszy dusza otrzymuje, gdy jest stwarzana. Tak to widzę na dzisiaj. Jak dusza powstaje, jest taki proces, od wyodrębnienia się z Absolutu, potem są etapy stwarzania duszy, które kończą się narodzinami duszy. I jeden z etapów to właśnie otrzymanie unikalnego talentu duszy. Czyli dusza każdej osoby ma ten unikalny talent duszy w sobie, ale praktycznie zawsze jest on silnie wyparty, że nawet dusze nie są świadome o istnieniu czegoś takiego. Dlatego tak myślę na Ziemi nie ma za bardzo wiedzy w tym temacie.

  17. 1heniu
    Lip 04, 2014 @ 16:21:54

    Jakiś czas temu dostałem od Marcina wgląd w mój unikalny talent Duszy.
    Jak dla mnie tekst jest wyjątkowy,mistyczny i bezposrednio nadaje się do medytacji, wyczuwam tu wysokie energie jak by nie z poziomu tego świata , dla zainteresowanych jak to praktycznie wygląda chciał bym tu zamieścić ten wgląd , i oto on:

    Unikalny talent duszy Henryk K.

    Widzę Ciebie.
    Jesteś.
    Świetlista energia emanuje z Ciebie.
    Jesteś świetlistą energią.
    Widzę, jak gdzieś z Twojego wnętrza emanuje światło.
    Jesteś tam swoją świadomością.
    Jesteś tam swoją istotą.
    Z tego poziomu, z tego miejsca, emanowane jest światło.
    Jesteś odprężony w tym świetle.
    Jesteś tym światłem.
    Jesteś zlany z tym światłem.
    Zestrojony z tym światłem.
    Na zewnątrz jest emanacja z Twojego ciała tego światła.
    W środku jesteś zestrojony z tym światłem.
    Jesteś tym światłem.
    Jesteś zlany ze światłem.
    Na zewnątrz jest emanacja światłem.
    Jesteś emanującym światłem.
    Wchodzisz na kolejny poziom emanacji światłem.
    Wnikasz głębiej w to światło.
    Rozpuszczają się Twoje granice.
    Rozpuszcza się struktura.
    Znika poczucie ja.
    Rozpływasz się w świetle.
    Znikasz w świetle.
    Moc światła emanującego z Twojego ciała zwiększa się drastycznie, nagle.
    Jesteś uzdrawiającym światłem.
    Gdy znika “ja”, jesteś uzdrawiającym światłem.
    Widzę, jak to światło uzdrawia.
    Jak pomaga innym.
    Widzę osoby w pomieszczeniu, w którym Ty jesteś.
    Siedzicie z zamkniętymi oczami.
    Widzę, jak następuje uzdrawianie u tych osób.
    Jak to światło reperuje różne rzeczy u nich.
    Widzę, jak znikają napięcia w ich ciałach.
    Widzę, jak odprężają się te osoby jeszcze bardziej.
    Jak wchodzą w coraz większą relaksację.
    Dotykają swojego wewnętrznego światła.
    Gdy to następuje, tworzy się rezonans, pomiędzy Twoim światłem, a ich światłem.
    Następuje spotkanie poziomów światła – Twojego i ich.
    Zwiększa się rezonans.
    Te osoby dotykają swojego światła.
    Wchodzą w światło.
    W swoje wewnętrzne światło.
    Znika poczucie ja.
    Rozpływają się w świetle.
    Stają się światłem.
    Spotykacie się wszyscy na innym poziomie, poziomie swojego wewnętrznego światła.
    Doświadczanie swojej świetlistej natury.
    Jesteście światłem.
    Doświadczanie natury światła.
    W tym czasie następuje reperacja w Waszych fizycznych ciałach.

    Znikają struktury, który blokują emanację światła.
    Pojawia się coraz większa emanacja światłem u tych osób.
    Z ich ciał również zaczyna wydobywać się światło.
    Z ich ciał następuje emanacja światła.
    Powoli wracają.
    Wracają świadomością do swoich ciał.
    Powoli odzyskują poczucie ciała.
    Wracają do swoich ciał.
    Powoli i powoli.
    Zaczynają doświadczać rzeczywistości, w której są.
    Odzyskiwać świadomość tej rzeczywistości.
    Wracają do ciał.
    Powoli poruszają swoimi ciałami.
    Emanacja światła utrzymuje się.
    Są odprężeni.
    Są zrelaksowani.
    Uśmiechnięci.
    Ich ciało jest dostrojone do światła.
    Komórki ich ciała emanują światłem.
    Są przekaźnikami światła.
    Ich istota emanuje światłem.
    Ty też otwierasz oczy.
    Trwacie w tym stanie.
    Wdzięczności, błogości.
    Uśmiechnięci.
    Rozkoszujecie się tym stanem.

    Tyle :).

    http://oczyszczanie-duchowe.blogspot.com/

  18. Elżbieta Laur
    Lip 04, 2014 @ 18:49:55

    Czytam i czytam…i czuję zawroty głowy, to ma swoją głębię i moc, dziękuję Heniu za przedstawienie tego tekstu.
    Dziękuję Marcinie za te informacje które są dla mnie niesamowicie ważne (ciekawe dlaczego ?)
    Czy jest możliwe abym także dowiedziała się o unikalnym talencie mojej duszy ?
    Intuicja podpowiada mi coś , ale nie wiem czy jest to prawda.

  19. ananda777
    Lip 05, 2014 @ 09:56:40

    Dary ducha to zdaje sie nie to samo co dary duszy.

    tu konkretny dar-talent duszy

    http://odnoklassniki.ru/video/62639642277269-0

  20. SwiatDucha
    Lip 05, 2014 @ 12:04:17

    ananda, atkuda ty eto wział? :))

    A tak na poważnie, to chłopiec może być inkarnacją jakiegoś perkusisty i dla niego jest to zupełnie naturalne, że tak się zachowuje.
    Dodatkowo ma kr. przyczynowego, który mu dobrze pomaga.
    Jednak jemu od Duszy także dużo idzie, właśnie to chyba można nazwać „przeznaczeniem Duszy”, czyli tym, co Dusza najlepiej lubi robić. Chociaż wsparcie krokodyla w jakiejś działalności od razu na kilometr mi źle pachnie. Bo przecież kr. nie będzie wspierać prawdziwej emanacji uczuć!
    A jednak będzie „powalał” ludzi przez odczucia, jakie potrafi w nich wywołać.
    Tak więc – ja byłbym wstrzemięźliwy w ocenie.
    Pamiętacie Leonę Lewis ze strony o kr? Ona na początku pięknie się rozwijała, ale od pewnego momentu wzięła kr. i zaczęła być „stalowa” w wyrazie, co przekreśliło wyrażanie jej własnych [delikatnych i subtelnych] przeżyć na rzecz wywierania super wrażenia na widzach z pomocą energii od kr. Nadal była bardzo chętnie oglądana, ale już to nie na tych „prawdziwych” energiach jechała. I jasna rzecz, że nie miała możliwości docierania do swojej głębi i poszukiwania swojego talentu Duszy.
    Podobnie Whitney Houston, śpiewała rewelacyjnie, ale im lepiej śpiewała, tym mniej jej samej w tym było, a więcej krokodyla i narkotyków.

    Marcin to obszernie opisujesz i drobiazgowo. Może nawet się wydać, że jest to coś skomplikowanego.

    A według mnie sprawa jest ogromnie prosta. Chociaż ma wiele aspektów, to jednak sedno jest prostotą.

    I tylko potrzeba z zupełną prostotą do niej podejść. Aby prawdziwie poznać talent Duszy warto odłożyć osobowość i ego na półkę. [to unieważni wszelakie mocowanie się osobowości i ego ze światem. jest to do zrobienia, wystarczy trochę praktyki medytacyjnej, rozwijającej świadomość rozróżniającą, np. przy afirmacjach z odpowiedziami.]

    I wtedy posłuchać Duszy, co chciała by robić, zapytać jej, pooglądać to, co robiła dotychczas w życiu z dużym zapałem.

    Oczywiście, gdy osobowość czy ciało bolesne będzie nadal działać, to możemy dostać odpowiedź, że przeznaczeniem Duszy jest bumelowanie i leżenie do góry brzuchem. Albo odwiedzanie najdroższych hoteli w obrębie najpiękniejszych kurortów nadmorskich. Albo posiadanie dużego ekskluzywnego domu. Albo posiadanie prestiżowego auta.
    Ale to jest raczej błąd odczytu, i nie uważajcie, że to Dusza Was oszukuje, albo że taka egoistyczna intencja jest prawdziwym talentem Duszy. To jedynie efekty kłopotów z wyłączeniem umysłu, ego i osobowości. Potrzebujemy dojść do tych obszarów Duszy, które są głębsze niż pragnienia osobowości [prestiż, sława, pieniądze itp.]

    Jeśli widzicie, że macie odczyt taki, który wskazuje, iż macie stać się sławni, czy poprzez jakąś działalność staniecie się bogaci, albo będzie się super jakoś powodzić, to warto się zorientować czy to nie osobowość właśnie usłużnie poddaje pomysły, ściągnięte z targowiska ludzkich próżności.

    Takim probieżem czy dostaliśmy prawdziwą informację wydaje się to, czy dzięki aktywności Duszy będzie pozytywnie poruszany obszar uczuć, czy np. będą one wzbogacane, leczone, uruchamiane, itp. [tu się znajdują wszelkie programy szukające talentów typu x-factor, must be the music]. Jurorzy bazują na odczuciach, czy występ porusza ich do głębi. Poszukują osób, które działają z głębi Duszy.
    Bo głębokim residuum Duszy są uczucia. Reszta, to bardziej na zewnątrz już jest bardziej „wymyślone”, wykalkulowane. A z głębi Duszy nawet można wkręcać śruby, bądź heblować drewno [chociaż zwykle motywacje są wyższe niż samo to].
    Warto wiedzieć, czy do was mówi osobowość, ego, czy Dusza.

    Czyli osiągnięcie stanu zarazem prostoty i umiejętności przy słuchaniu Duszy nie musi być wcale takie łatwe! 😉

    Dusza owszem, może czerpać radość z różnych przyjemności, które są dostępne za [duże] pieniądze. Jednakże to, co nie ulatuje z chwilą śmierci, to jest dla niej istotniejsze. Tak jak pisze Osho, „Według wszystkich buddów, nieważne jest to, co może odebrać śmierć, a ważne to, czego śmierć nie jest w stanie unicestwić”[‚O sztuce życia’ str. 27]. To ładnie brzmi jako idea, ale trzeba przyznać, że trzeba sporego zaangażowania i wręcz eksperymentów z samym sobą, by dojść, co tam w Duszy drzemie. Warto zaangażować się w poznanie swoich wcześniejszych inkarnacji i poczyszczenie tego [np. w regresingu], co daje bardzo dużo inspiracji i mocno otwiera duchowo.

    Potrzeba pokory i zaangażowania, aby poddać cele osobowości w zamian za rozpoznanie i rozwinięcie talentu Duszy.

    Z moich obserwacji to Dusze, zwłaszcza stare mają wiele talentów, ale też jeden przewodni, i ten zwykle jest talentem związanym w jakiś sposób z duchowością. Tak jak macie drzewo: jest wiele gałęzi ale jest jeden pień, i to pień jest najwyższy i najdorodniejszy, chociaż na początku tak za bardzo mocno nie wiadomo, czy taki będzie. Co prawda gałęzie błyszczą liśćmi i przyciągają uwagę, ale z czasem to pień jest największy i najtrwalszy z tego wszystkiego. I to pień a nie liście przetrzymuje kolejne zimy i to z niego wychodzą kolejne gałęzie, nie odwrotnie.

    Tak więc Dusza potrafi z czasem „najść na swój talent”, chociaż może po drodze mocno drążyć inne obszary. Wtedy pozwalamy Duszy na realizację jej powołania – talentu, który miała od powołania do istnienia.

    Co ciekawe, ludzkie szkoły i uniwersytety potrafią niszczyć możliwości realizacji talentu Duszy. I robią to na szeroką skalę stosując urawniłowkę typu „wszyscy do jednego worka!”. O, Bóg [Źródło] nie tak to zaprojektował! Ale niestety, ludzie [zwłaszcza z linii ewolucyjnej] są za słabi w główkowaniu, aby potrafili rozpoznać, a co więcej docenić plany Boże.. No i mamy co mamy, że sami musimy mozolnie dogrzebywać się do tego, co tam jest w nas..

    Efektem działania w obrębie talentu u starej Duszy mogą być sprawy zupełnie nowe na świecie, wręcz odkrywcze, choćby tylko miały być one znane w kręgu niewielu osób.
    W realizacji takiego talentu to właśnie się wyraża Duch i realizuje siebie.

  21. pizzacanto
    Lip 05, 2014 @ 12:26:11

    Marcin, czy jest możliwość kontaktu z Tobą? Mam trochę pytań i nie potrafię tak w kilku zdaniach wszystkiego opisać a czuję, ze dotarliśmy do podobnych spraw z tym, że Ty jakby to opisujesz i dajesz możliwość wgladu innym a ja sam czuję w sobie pewne blokady, które według mnie blokują mój talent Duszy. Ciekawi mnie, czy mógłbyś coś powiedzieć odnonie tego. Jakby się okazało, że to jest właśnie to, to z checią się podzielę (masakra z tymi polskimi znakami 😛 ).

  22. ananda777
    Lip 05, 2014 @ 19:14:01

    Berbeć z FB;).Co jakis czas pojawiaja sie filmiki z roznymi cudownymi dziecmi.od razu czuć,ze to inkarnacja muzyka czy tancerza ktory koniecznie chce kontynuowac talent bo sie nie nasycil tym.widzialem jeszcze lepszego perkusiste z Polski.troszke starszy od tego ale wygrywal juz skomplikowane jazzowe podzialy metryczne i to od niechcenia i precyzyjnie.A tutaj jeszcze mlodszy fun rock’n’rolla;)-

    https://www.facebook.com/photo.php?v=10152228308382499

  23. Marcin Kowal
    Lip 05, 2014 @ 23:01:39

    Czy ja wiem Andrzej, czy to takie skomplikowane, co napisałem. Badan ten temat już trochę i napisałem, co zauważyłem. Widzę, że dusze blokują to, swój naturalny, rzeczywisty unikalny talent i w to miejsce trzymają się substytutu, zresztą, jak i z różnymi innymi aspektami siebie.

    Jak ktoś jest zainteresowany tym, zapraszam na stronę terapiaduszy.pl, chcę niedługo napisać wpis o unikalnych talentach duszy.

    terapiaduszy.pl

  24. pizzacanto
    Lip 06, 2014 @ 10:04:34

    Marcin, daj proszę jakiś namiar prywatny do siebie, np. email; chcę coś napisać i skonsultować przed publikajcą.

  25. SwiatDucha
    Lip 06, 2014 @ 12:18:28

    Marcin, to dla mnie jest paradoks:
    potrzeba prostoty, ale zjawisko w opisie jest skomplikowane.

  26. conchittta
    Lip 06, 2014 @ 14:10:15

    Talent – czy skłonność duszy, pochodzi od twórców (jak ja to widzę). Zanim dusza powstanie ze Źródła jest tworzony jej wzorzec. Boskie Źródło daje czystą świadomość, która wchodzi w ten wzorzec, ożywia go.
    Twórcami są inne dusze na wysokim stopniu samopoznania, ale nie wiem czy to jedyna opcja, proces może być bardziej złożony, nie zbadałam tego dokładnie.

    Twórcy biorą elementy siebie, to, co w sobie kochają i wspólnie tworzą wzorzec. Od nich mamy swoje talenty, ich części :).

  27. Marcin Kowal
    Lip 06, 2014 @ 16:16:42

    „SwiatDucha
    Jul 06, 2014 @ 12:18:28
    Marcin, to dla mnie jest paradoks:
    potrzeba prostoty, ale zjawisko w opisie jest skomplikowane.”

    Andrzej, a w którym miejscu w opisie jest to skomplikowane? Pytam szczerze.

  28. 1heniu
    Lip 06, 2014 @ 16:32:43

    Tak na dziś , a może nie na dziś tylko na osobowość to mi się widzi że życie unikalnym talentem Duszy przeznaczone jest dla starych i bardzo starych Dusz które mają sporo już za sobą , i pewnie też nie dla wszystkich. Na teraz, na dziś to nie łatwo mi nawet wskazać takie osoby które w tym się realizują ale temat jest jak dla mnie świerzy i być może wymaga jeszcze dla mnie czasu .

    Pozdrawiam. Henryk K.

    http://oczyszczanie-duchowe.blogspot.com/

  29. SwiatDucha
    Lip 06, 2014 @ 20:11:50

    Jeśli na ten temat piszesz w samym jedynie komentarzu 340 wyrazów, po czym ja odpowiadam pisząc 890 słów i temat nie jest wyczerpany, to jak dla mnie sprawa w opisie jest skomplikowana.

    Gdybyś napisał słów 15, ja bym odpowiedział max. 25 i byśmy stwierdzili, że nie ma o czym gadać, to temat byłby [jak dla mnie] nieskomplikowany w opisie.

    A jak ty to widzisz?

  30. Marcin Kowal
    Lip 07, 2014 @ 01:46:42

    Andrzej, nie musiałem tak naprawdę nic pisać. Byłoby bez problemu. Temat unikalnych talentów duszy uważam za bardzo ważny. Ale tutaj już więcej na ten temat nie będę pisał, żeby jeszcze bardziej nie komplikować.

  31. conchittta
    Lip 07, 2014 @ 07:59:13

    Szkoda! Też czuję, że to miejsce już nie jest już tak przyjazne jak dawniej.
    A szkoda!

    Teraz mam wrażenie, że tu się zrobił jakiś „interfejs”… Może te pouwalniane energie krokodyle sobie krążą i szukają pożywienia… Może odczepić krokodyla to za mało, trzeba jeszcze ochronić pozabezpieczać swoje otoczenie.

    Równowaga. Światło. Radosna wolność. Oczyszczenie.

  32. conchittta
    Lip 07, 2014 @ 08:29:42

    I jeszcze miłość. Jejeje można iść na wakacje 🙂

  33. Elżbieta Laur
    Lip 07, 2014 @ 10:57:48

    Ale się porobiło…
    Conchittta, to co na pisałaś o twórcach biorących elementy z siebie, pociągnęłabym dalej i dalej…to mnie ciekawi 🙂
    Marcin napisz proszę więcej o talentach duszy na swoim blogu. Jeśli zechcesz 🙂

  34. SwiatDucha
    Lip 07, 2014 @ 21:17:52

    >Byłoby bez problemu.

    I to mnie zastanawia.
    Ba, wkurza mnie, wkurza mnie internet i jego potencjalna wieloznaczność.
    Bo ja nie widzę tu jakiegoś problemu. A czyjaś Dusza może chcieć znaleźć, zrobi projekcję i widzi.

    No chyba, że ja istotnie jakoś cię zaatakowałem? Ja, jeśli już atakuję [moja smocza Dusza to jednak nadal lubi…] to są to krokodyle.. jeszcze przetrzepała by im skórę. No może już to się tylko z rzadka odzywa, ale wieki praktyki swoje robią. Ale na tej stronie nie włączała się w ten sposób.

    Czy poczułeś się atakowany? Czy poczułeś się oskarżany? Nie wiem, ale ostatnie twoje słowa świadczą jakby tak było.

    Poprosiłeś, abym powiedział, dlaczego uznaję coś za skomplikowane. A ja odpowiedziałem, przytaczając fakty. Tak, uzanję ten temat za skomplikowany. Ale to dla mnie z jednej strony żadna nowość, a z drugiej strony żadna ujma dla tematu.
    Niektóre tematy tak mają, że są skomplikowane. A jak mam takie wrażenie, to tak mówię.

    A nie wiem, co ci się nie spodobało w tym, że tak to określiłem..?

    Niektóre tematy są istotnie tak skomplikowane, że potrzeba kilkuletnich studiów, aby przebrnąć przez nie i wyjść „po drugiej stronie”.
    Nie wiem, czy to jest na to najlepsze miejsce, takie komentarze dodawane pod innym tematem. Ale to jest jakby szczegół.

    Temat jest tu „dary duchowe”. Indywidualny talent Duszy pewnie nie jest darem duchowym, tylko czymś „wrodzonym”. Taki podział, jakby wynikający z definicji. I czy Braco ma dar duchowy, czy talent Duszy? Hmm, na razie nie wiem. Można ew. powahać. Można poczytać, o jego historii.

    Conchita:
    tutaj, w tym wątku akurat nie czułem jakiegoś ataku.
    Ale kto wie, jeśli nasze działania są bardzo oczyszczające, to może ktoś, jakaś istota duchowa się czuje zaniepokojona?
    Tyle, że od tylu lat i same kr. i ich opiekunowie wiedzą, co się święci, i że się święci, zamiast się profanować [czyli idzie ku dobremu].
    Tak więc myślę, że jeśli są jakieś kłopoty, to raczej mogą być na poziomie osobowości. A na tym poziomie z reguły występują kłopoty. Gdy tylko wznosimy się ponad osobowość, kłopoty [przynajmniej te bezpośrednie, interpersonalne – zanikają].

  35. conchittta
    Lip 07, 2014 @ 22:28:39

    Jak są energie nieoczyszczone w otoczeniu to neutralne słowa nabierają negatywnego wydźwięku. Można zastanawiać się, w czyim otoczeniu są te energie, ale ja to widzę tak, że we wspólnym, w przestrzeni komunikacji. Dziś rano miałam możliwość zespolić się w tym polem i przywracać równowagę i powiem Ci, że jak tu zawitałam, to odczucie pola było właśnie atakujące, nieprzyjazne. Czując to mogłam to zmienić – wszystkie te wiszące w eterze krokodyle energie, urazy, bóle, ataki można było zdjąć z pola informacyjnego i wprowadzić równowagę.

    Od jakiegoś czasu był taki podwójny przekaz – z jednej strony dobre intencje rozwoju a z drugiej kąsanie. Znam to już z przeszłości, gdy osoba z jednej strony wyraża przyjazne nastawienie a z drugiej energie z otoczenia gryzą i odpychają. Zazwyczaj za tym stoją byty, którym zależy na skorzystaniu z potencjałów energetycznych osób. Kiedyś wojowałam z takimi bytami, a teraz WJ dało prezent i można to po prostu zdjąć z pola wraz z wszelkimi ciemnymi energiami i zbudowanymi strukturami, blokadami.

    Ela: napiszę za jakiś czas i może już u siebie o swoich doświadczeniach powiązanych z twórcami i samym tworzeniem. W młodości przypadkowo nieświadomie sama się załapałam na coś takiego. Jednak Źródłem jest boska świadomość i ona decyduje o powstaniu duszy. 🙂

  36. sensible sensitive
    Lip 08, 2014 @ 06:42:29

    Ciekawe to bardzo, co piszecie. Mam na myśli temat wrodzonych i unikalnych talentów duszy, ale też i to zawirowanie – ataki, niepokoje.. Czytałam i zastanawiałam się: o co im chodzi? Jaki znów problem, gdzie? Jedyny niepokój, jaki poczułam, wiał z postu Marcina i jak dla mnie pojawił się dosłownie „znikąd”. Może faktycznie warto co jakiś czas oczyszczać tu wspólną, wirtualną przestrzeń. Są tu ciężkie tematy, różne osoby je czytają i różnie reagują – może potem takie „strzępki” mentalne czy emocjonalne stopniowo zanieczyszczają ogólną atmosferę?
    A o talentach duszy czytam z fascynacją, bardzo proszę nie zamykać się w sobie, tylko pociągnąć temat… 😉
    Aha, i widzę, że coś się zmieniło w dodawaniu postów, już nie mogę się zalogować jako pumpel… Trudno, niech będzie nowa tożsamość.

  37. Elżbieta Laur
    Lip 08, 2014 @ 08:42:33

    Tak, czuję to , że boska świadomość ma pieczę nad tworzeniem, powstawaniem.
    Powiem nawet – boska świadomość we mnie (tak jak w każdym) 🙂
    Temat jest arcyciekawy, tylko nie wiem co znaczy „u siebie”, na Twoim blogu ?

  38. SwiatDucha
    Lip 08, 2014 @ 10:02:14

    Witaj droga Pumpelo w nowym wcieleniu 🙂
    To prawda, obecnie potrzeba się zalogować aby dodać komentarz. Mam nadzieję, że to sprawi coś dobrego.
    Też mi się wydawało ja i tobie co do tych postów.

    Chonchi:
    Miałem jazdy z atakami od kr i moocnymi emocjami od ok 15 do 22 czerwca. OCZYWIŚCIE sam się na te widły nadziewałem, jak parówka na widelec.
    I domyślam się, że jakieś siły chciały uprzedzić i chyba zniechęcić mnie do napisania tego artykułu o modlitwie wstawienniczej w rodzinie.
    Twoje możliwości o których piszesz jeszcze sobie mocno przemyślę.
    A i gratuluję oczyszczenia! Jeśli ktoś potrafi skutecznie to robić, to wygląda na to, że już się dobrze orientuje w sprawach obciążeń i oczyszczania i ma spore kontakty z Górą.

  39. conchittta
    Lip 08, 2014 @ 10:09:26

    Tak, na moim blogu, na nienazwane.net .
    Będą to odkrycia sprzed kilku lat, ja nie wiem, czy teraz nie uzyskałabym lepszego zrozumienia… Temat bardzo ciekawy, spróbuję coś uzyskać z nowej perspektywy… Może wpuści wyższy plan i coś pokaże…
    Osobowość mówi mi, że będzie trudno, ale jak spojrzę w przeszłość, to właśnie podważanie takich przekonań – że trudno, że nie da się, że to nie dla mnie, że za głupia na to jestem – właśnie podważanie takich przekonań prowadziło do najfajniejszych odkryć. Ta boska świadomość tak działa w każdym, że jakoś te ciała się dostosowują i staje się możliwe. U innych – u Was też 🙂 .

  40. conchittta
    Lip 08, 2014 @ 10:33:52

    To było oczywiście do Eli. :
    Andrzej, do mnie też się podpięło, ale WJ jakoś to zorganizowało, przejawiło się, że wszystko poszło…

  41. Elżbieta Laur
    Lip 08, 2014 @ 11:03:27

    O rany! Naprawdę? Przepraszam 😦

  42. Elżbieta Laur
    Lip 10, 2014 @ 12:11:28

    Już wszystko dobrze, na tamten moment zaczęłam się obwiniać za coś czego nie zrobiłam. Andrzeju dziękuję za pomoc i wyjaśnienie…ach te doświadczenia 🙂

  43. Dorio Mondo
    Sier 10, 2014 @ 11:27:26

    Witam wszystkich serdecznie,
    Cieszy mnie ze coraz wiecej osob w Polsce przekonuje sie o niezwyklym fenomenie jakim jest Braco. Na sesjach z Braco tak internetowych jak i tych na zywo bywam regularnie.Krotko mowiac to cos naprawde NIEBIANSKIEGO.Nie da sie tego ujac slowami.Najlepiej sie przekonac osobiscie tzn.doswiadczyc jego spojrzenia. Pisze ten post gdyz bedac w Polsce we wrzesniu organizuje w w Bydgoszczy spotkanie w jednym z bydgoskich domow kultury podczas ktorego droga internetowa bedziemy uczestniczyc na zywo w sesji z Braco transmitowanych prosto z Chorwacji.
    Przewidywalna data tego przedsiewziecia to 26 wrzesnia miedzy godzina 17:00 a 20:00. Zrobie 2 lub 3 sesje ktore sa co godzine. Wstep bezplatny. Wszystkie informacje dotyczace miejsca i inne szczegoly mozna uzyskac piszac do mnie na maila: doriomondo@gmail.com lub tel.warszawski (0)22 – 25 01 858
    Bedac w grupie energia sie poteguje i mocniej czuc przeplyw boskich sil ktore plyna od Braco. Zapraszam wszystkich ktorzy sa z Bydgoszczy lub z okolic ktorzy chca przyjsc i przezyc to niezwykle doswiadczenie. Poza tym jesli znacie ludzi ktorzy maja otwarte serca i/lub sa ciekawi aby doswiadczyc tego czym Braco dzieli sie z ludzmi a nie maja mozliwosci korzystania z internetu to przekazcie im te wiadomosc jako ZAPROSZENIE.

  44. SwiatDucha
    Sier 10, 2014 @ 13:40:44

    Dorio, dziękujemy za zaproszenie!

  45. Mari Mari
    Sier 11, 2014 @ 12:54:06

    Z duzym zainteresowaniem – przyznam ze i z radoscia – czytam przez przypadek (wiadomo ze takowych nie ma:)!) te informacje o Braco a przde wszystkim o tym rezultacie „wachania”!! Moge tylko potwierdzic z kilkuletnich doswiadczen (moich i wielu innych mi osobiscie znanych ludzi, a nawet znanych w Niemczech, Anglii czy USA uzdrowiecieli ktorzy go bardzo cenia i regularnie z jego Daru „korzystaja”), ze swiadomy kontakt z Braco obojetnie w jakiej formie (medytacja, patrzenie na zdjecie, myslenie, rozmowa o nim czy sluchanie jego glosu!!! np.na DVD lub Youtubie) prowadzi do oczyszczania i podniesienia wibracji wszelkich pol energetycznych kazdej zyjacej istoty, harmonizacji czakramow, co z kolei prowadzi do uczucia pokoju, milosci, glebokiej wdziecznosci a co za tym idzie powrotu do zdrowia i pozbywania sie wszelakiego rodzaju problemow, konfliktow czy blokad zyciowych. Pamietac mimo to trzeba: Braco nikomu nie odbiera pracy nad soba i lekcji ktore niese nam ze soba zycie!!! To nie rozdzka czarodziejska:))!!
    Na spotkania z nim osobiscie czy przez internet mozna zabierac fotografie bliskich osob (wazne: najlepiej tylko 2 osoby na sesji) i trzymac je na wysokosci serca w strone wzroku Braco. Intencja jest zawsze jedna: „Prosze o najlepsze i najwysze Dobro dla mnie i moich bliskich”! (the Best and Highest Good).

    @Dorio dobry pomysl! Dzieki za post i zaproszenie! Zycze Ci zeby setki ludzi odwiedzilo ten Live Streaming z Braco 26.09.14 w Bydgoszczy i doznalo tych wspanialych przezyc i rezultatow plynacych z Daru Spojrzenia Braco! :))

    Komentarze o Darach Duchowych tez bardzo ciekawe i co wazne: Dobre! Szkoda tylko ze te 2 ego sie tak niepotrzebnie (a moze i dla nich potrzebnie) starly bo chlopaki macie dla czytajacych tak wiele waznych informacji, ze warto by bylo te „wlasne” punkty widzenia… przeswietlic…
    Love for all that is…

  46. Berna
    Wrz 12, 2014 @ 18:05:04

    Kochani!!! Sa bezplatne bezposrednie transmisje przekazu Daru Braco z Rosji w sobote 13.09.2014 od 8:00 do 16:00!!! W 3 jezykach.
    Warto sie podlaczyc na:
    http://www.braco.me
    i po prostu nacisnac button „Livestreaming”
    Podajcie dalej, by jak wszyscy mogli skorzystac z tej wpanialej okazji!!! 🙂 ❤ 🙂

  47. ananda777
    Wrz 21, 2014 @ 08:06:41

    Od dzisiaj, od 16-tej Braco na żywo w wwww.braco-europe.tv

  48. Marc
    Wrz 22, 2014 @ 18:00:43

    Dzięki Ananda.

  49. Marc
    Wrz 22, 2014 @ 18:01:11

    I Berna 🙂

  50. Elżbieta Laur
    Wrz 22, 2014 @ 18:36:30

    Jestem wdzięczna 🙂

  51. Tom
    Wrz 29, 2014 @ 20:56:13

    Transmisje z Braco jeszcze przez 2 dni. Polecam 🙂

  52. Katarzyna Szymich
    Paźdź 20, 2014 @ 14:46:00

    Witam serdecznie, przeczytałam powyższe wpisy o Braco i zważywszy na zainteresowanie tą osobą, chciałabym serdecznie zaprosić do odwiedzenia polskiej strony funpagowej poświęconej temu wspaniałemu człowiekowi.

    https://www.facebook.com/pages/For-Braco-with-Love-Poland/436187806524258?ref=hl

    Prowadzę tę stronę w kooperacji z asystentami Braco i za ich oficjalnym pozwoleniem oraz przy pewnego rodzaju ‚nadzorze’ (w pozytywnym znaczeniu tego słowa). Strona ta służy nie tylko dostarczaniu informacji o Braco, zarówno aktualnych, jak i archiwalnych, ale także podtrzymywaniu owej iskierki, którą Braco zapala swoim spojrzeniem w naszych sercach. Zapraszam serdecznie.

  53. Elżbieta Laur
    List 21, 2014 @ 12:01:10

    Dzisiaj od 16.00 – kolejne sesje z Braco przez 4 dni 🙂
    http://www.braco-europe.tv

  54. Elżbieta Laur
    List 21, 2014 @ 12:04:01

    Upss….od 17.00

  55. Marc
    List 21, 2014 @ 12:32:57

    Thx

  56. ktomar
    Sty 25, 2015 @ 10:48:06

    Witam serdecznie :-). Kolejne spotkania na żywo z Braco, już od wtorku, od 17.00, przez 3 dni. Super działa ta iskierka! http://braco-tv.me/

  57. SwiatDucha
    Sty 28, 2015 @ 23:22:14

    Dzięki za przypomnienie.

  58. ananda777
    Lu 02, 2016 @ 19:29:09

    Jak kto lubi,to Braco sie pokazuje 02-04.http://braco-tv.me/livestream.jsp

  59. Marc
    Lu 02, 2016 @ 21:12:31

    Dzieki.

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Follow Opowieści o duchowości on WordPress.com
%d blogerów lubi to: