Tabu niejednorodności Duszy i współuzależnienie

Duchowość + nieakceptacja

Tak widzę, jak często osoby, które pojmują się jako duchowe wyrażają swoje niezadowolenie, nieakceptację, niechęć, chęć zmiany wobec czegoś.

Metoda Sedony tu ciekawie bardzo pokazuje, że właściwie cokolwiek, czego nie akceptujemy, to ta nieakceptacja nas samych blokuje, powstrzymuje nasze energie.

Dziwię się, że ludzie, którzy wiedzą o karmie i reinkarnacji jakby zupełnie o nich zapominali w patrzeniu na sprawy tego świata. Ale przecież pokazują tym to, co później opiszę – niejednorodność wnętrza psychicznego człowieka, czyli niejednorodność Duszy.
Oj, bardzo bym chciał, aby wnętrze człowieka było jednorodne, aby było spójne. Ale nie jest.

Wróćmy do tych ludzi duchowych a nieakceptujących.

Z jednej strony deklarują swoją duchowość, wykonują praktyki duchowe,
a z drugiej.. zaraz potwierdzają, że mają zupełnie inne przekonania, i poglądy wcale nieduchowe! Atakują np. inną wiarę, wytykają jej niedostatki, uważają, że tamci są po prostu świniakami, że tak robią.

Tak jakby nęcili ową „duchowością” swoich znajomych, followersów, a swoje, czyli negatywne postawy i przekonania i tak wyrażają.

Bo przecież o wiele więcej będą mieli „lajków” gdy będą:

a) deklarowali duchowość, i jednocześnie
b) działali emocjonalnie i nieakceptowali

Więcej uwagi skupionej na nich = więcej energii

A jednocześnie odpowiadają na potrzebę nieakceptowania u innych osób, które mają ciężkie ciała bolesne i chcą się wyżalić.

Ja rozumiem ten mechanizm i go akceptuję 🙂
Bo przecież różne dziwaczne niejednoznaczności Dusza potrafi przyjąć i żyć z nimi.

Ciekawe, co?

Podzielone królestwo Duszy

Ludzie mocno wierzą w to, że ich wnętrze jest jednolite, a establiszment  mocno popiera tą postawę.

Oto, co napisałem w odpowiedzi na list pewnej pani.
Problemy, które przeżywa są typowe dla osoby aktywnej po stronie białych energii i współuzależnienia.
Pani miała męża alkoholika, no i sporo kłopotów w domu. Że z tego wyszła cała to i tak dobrze.

I owa pani próbuje doszukiwać się w sobie przyczyn swoich postaw. Jednakże próbuje znajdować jedną, spójną postawę, tą „postawę szkodzącą”. I w domyśle – aby się jej pozbyć. Wymienia swoje cechy świadczące o współuzależnieniu, pisze, że wie o nim i pracuje z tym współuzależnieniem.

>”raczej nie naleze do osob, ktore mowia, czy czuja, ze mi sie to nalezy, ja wogole nie umiem brac, „

mówię tak:

chyba mylisz osobowość z Duszą.

Osobowość może być bardzo skromna, a dodatkowo żyć bardzo biednie
natomiast Dusza może być akurat nadal w rynnie „samopotwierdzenia”. Wzorce białego- współuzależnienie to potwierdzają.

To jest paradoks.

Ja nie mówię o powierzchni, tylko o wnętrzu, o Duszy, o jej postawach.

Postawa „ja jestem taka dobra i jednocześnie taka biedna” jest postawą białą, pełną białego egoizmu Duszy. Jak to ktoś powiedział:
„istnieje taka bardzo silna postawa egoistyczna:
jestem wyjątkowy, ponieważ jestem wyjątkowo poszkodowany”

To dlatego nie jesteś w stanie brać, ponieważ Dusza jest przekonana o tym, że

a) ma rację
b) „mnie się należy bo jestem tak porządna i dobrze ułożona i po dobrej stronie przecież jestem”
c) jestem taka biedna

To się ludziom nie mieści w głowie, że można JEDNOCZEŚNIE mieć trzy postawy, z których dwie się wykluczają [jak się wydaje].
Tu trzeba doprecyzować, Dusza i jej aktywności bardzo mocno są uzależnione od kontekstu.

W kontekście a) [konfrontacji] będzie uruchamiała swoją część, która uważa, że ma rację

w kontekście c) [osobistych potrzeb] będzie uruchamiała swoją część, która uważa, że jest taka biedna

w kontekście b) [rodzenia i wychowania dzieci] będzie uruchamiała swoją część, która uważa, że jej się właśnie należy, bo „jestem tak porządna i dobrze ułożona i po dobrej stronie przecież jestem”. Skąd miałaś rodzinę? Skąd mężczyzna łożył na jej funkcjonowanie przez lata? Twoja Dusza musiała mieć przekonania Systemowe i białej strony, aby go skłonić do uznania, że powinien, że wręcz musi. Dlaczego? „Bo ja jestem matką a on jest ojcem i on musi się wywiązać ze swojej roli, tak jak ja wywiązuję się z mojej.”

[proszę pamiętać, że nie mówię teraz o konkretnej świadomej osobie, tylko o Duszy, która działa bezrefleksyjnie i chętnie posługuje się wzorcami zachowań]

I co?
Dlaczego ludziom się to nie mieści w głowach? Trzy różne postawy.

Bo nie znają Dusz.

A psychologowie opierają się jak na skale na przekonaniu o JEDNOŚCI wewnętrznej człowieka. Jak już ktoś sobie rozpozna jakieś obszary niespójne wewnątrz siebie, to traktują go jako psychicznego.

Niejednolitość naszego wewnętrznego środowiska psychicznego jest TABU. Nie wolno tego przyznawać, o tym mówić, bo.. możnaby coś odkryć.

A jednocześnie niejednorodność Duszy jest faktem. Faktem, którego za nic żaden psycholog, socjolog, naukowiec jakikolwiek nie chce dotknąć. Oprócz oczywiście tych, zajmujących się czubkami, którzy z definicji są już „psychicznie chorzy”.

A ta niespójność jest generalnie zasadą a nie wyjątkiem.

No i teraz trzeba się oduczyć tego, co się człek nauczył, aby w ogóle pójść naprzód ze zrozumieniem i rozwojem. I aby nie pomyśleć sobie jako o czubku.

>”zostalam sama z dziecmi i zostawialam caly majatek we wladaniu bylego meza alkoholika, dalam rade, nie uzalalam sie, robilam co bylo do zrobienia…hmmmm ciekawe, samodestrukcja ciekawe slowo juz to gdzies slyszalam”

Tutaj alkoholik [krokodyl] świetnie sobie radzi i świetnie się nadaje do takiej roli. Krokodyle lubią pasjami zasadę „dziel i rządź”.

Przez lata z nosicielem on miał wiele, wiele możliwości aby dodatkowo podziabać, pokawałkować, a w cięższych przypadkach porwać na strzępy Duszę.
Bo jeśli Dusza niespójna, jak ma różne postawy na różne okazje, to nie ma zjednoczonej energii dla obrony. A po co kr. ma się bronić? Lepiej ofiarę poćwiartować i się cieszyć z jedzonka.

>”Mam kłopoty.. jesli mi sie uda samej to oczyscic, to jak bedzie sie dzialo u mnie? jak to bedzie wygladalo? co sie zmieni? jak zmieni sie moje zycie?
>czy wiesz jak to moze wygladac pozniej?”

Ja to nie widzę jednopunktowo typu:

jeśli zrobię to coś, to nastanie spokój  w moim życiu.

To piękne i nieprawdziwe myślenie linearne.

Jeśli chcesz zmienić sytuację, to będziesz potrzebowała się przebudować wewnętrznie. Taka jak jesteś pasujesz do swojej historii. Aby wyjść z tej historii będziesz potrzebowała stać się inna, aby do niej przestać pasować. Tu głównie mówię o wzorcach osobowości współpracujących z siłami białego [które to wzorce osobowości tkwią w Duszy]

>”cierpiałam w związku, trudno było mi wyjść z niego, a teraz jestem sama i tęsknię za tamtym. masochizm?”

no cóż, Dusza taki związek z nosicielem postrzega jako coś fajnego, bo to mnóstwo doświadczeń, przeżyć.

A osobowość postrzega, że duża część z tych przeżyć jest do kosza.

Ale kto tu rządzi?
czy osobowość, czy Dusza?

Jako Świadoma Jaźń masz wybór, co wybrać, której stronie przyznać rację. Osoby współuzależnione przyznają rację Duszy i za nią idą. Na mniejsze lub większe zatracenie siebie.

Advertisements

3 komentarze (+add yours?)

  1. Tomek
    Sty 30, 2015 @ 19:18:32

    „Ale kto tu rządzi?
    czy osobowość, czy Dusza?”

    Na pytanie z tekstu mozna spojrzeć jako na „spór” między dwoma aspektami tej samej istoty. Wydaje mi sie, że mozna to rozszerzyć inne aspekty naszej istoty.

  2. ich
    Sty 31, 2015 @ 08:16:02

    Ale czy nie jest dokladnie tak jak wynika z ostatniej czesci artykulu, ze dopiero po przebudowaniu tych wzorcow, czy jak mi wygodniej zrozumiec- przepracowaniu blokad energetycznych, mozna zrozumiec jak dzialaly. To co zaczyna przemiany to np. zyczenie zmiany i skupienie na tym, przekazanie energii. Nie mam tu na mysli skupiania sie na umacnianiu blokad przez ciagle potwierdzanie ze tak jest, a raczej odsuniecie ego tak zeby moc zauwazyc dzialanie tych podswiadomych schematow.

  3. Inner Goddess
    Sty 31, 2015 @ 16:10:16

    Ciekawe 🙂

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow Opowieści o duchowości on WordPress.com
%d blogerów lubi to: