Na pogodnie: Tresura Matrixa


Możemy poznać, że i żyjemy w prawdzie [własnej]!

Na pogodnie! Bardzo fajne i pouczające.

Niejako kontynuacja, rozwiązanie dla poprzedniego wpisu.

To naprawdę nieistotne jak się okłamujemy. Nie potrafimy i nie będziemy potrafili ulepić żadnej ściemy na własny temat przed sobą sami z niczego innego, niż …z prawdy. Jako jedyni mamy moc ołgania siebie i jako jedyni to robimy. Zarówno, gdy sprowadzamy na siebie oszustów, jak i wtedy, gdy kryjemy własne serce na zbroją, maską uśmiechniętą, lub wykrzywioną, peruką sędziego, koloratką czy uzębioną paszczą i ciemnymi szkłami. W pewnej chwili życia wyparliśmy się siebie i by nie wracać do siebie podparliśmy się prawdami innych, które w oczach wystraszonego dziecka jawiły się jako silniejsze. Obrastając w samookłamywanie na szeregu lat nie staliśmy się jednak straconym przypadkiem. Bowiem to MY daliśmy energię każdemu kłamstwu, energię naszej osobistej prawdy. Sami zapłaciliśmy za to zapomnienie własną mocą. Dlatego właśnie to owo kłamstwo jest najbliższym i najporęczniejszym narzędziem i surowcem..prawdy o nas samych.. Jak się widzisz, tak się piszesz.

łącza do stron T.M.:

http://tresuramatrixa.com

FB: https://www.facebook.com/tresuramatrixa?fref=nf

Reklamy