Inicjacja w wyższą kastę


Kolejne pliki audio w temacie co prawda dosyć rzadkim, natomiast owszem, występującym. Dotyczy to osób wydających się być „specjalnymi”, czy wręcz „z lepszej gliny ulepionymi”. Często to dotyczy osób zaliczanych do arystokracji w obecnym albo przeszłym wcieleniu [rdzeń „aryst.” to Ari, jak u Aryjczyków]..

A jednocześnie nie musi to być efektem działania symbionta. Znam osobę z takimi inicjacjami mającą spore wejście i wzorce ofiary, więc z „przeciwnego obozu” co symbionty. Inicjacja ta jest „sprawą prywatną”, czy wręcz jest ukrywana, a przynajmniej taka osoba nie chwali się, że coś takiego posiada. Dopiero baczna obserwacja pozwala na odkrycie i rozróżnienie od innych form obciążeń.

W drugiej części przeprowadzam porównanie między tą inicjacją a symbiontem i wejściem.

Część pierwsza

Część druga

Inne „Duże imiona”: Wiktor, [możecie podpowiadać swoje propozycje do listy, jakie pamiętacie, bo mi się koncept skończył :)]

Reklamy