Księżyc w pełni i obce cywilizacje

Moja jedna znajoma ma Duszę pochodzącą z obcej cywilizacji.

Często jej Dusza przeżywając coś wychodzi w obszar, gdzie nie ma słów.

Zresztą jej „ziomkowie”, którzy od czasu do czasu się do niej odzywają, z nią kontaktują energetycznie, także uważają poziom słów (mentalny) za niskowibracyjny. I tak jak i Wyższe Jaźnie, jak już bardzo potrzeba coś powiedzieć, to kilka słów powiedzą, ale uważają to za niepotrzebne i poniżające wibracje.

Można powiedzieć, że słowa – na śmietnik. Jest recykling papieru, plastików, szkła i treści mentalnych zaraz obok. Zresztą jak popatrzeć na telewizor, to widać jaki śmietnik energetyczny jest przekazywany przez słowa..

Kiedyś jak z tą znajomą razem siedziałem, to moją Duszę „wywaliło” mocno w przestrzeń kosmiczną. Moja Dusza się zainspirowała jej Duszy przeżyciami, zaciekawiła się, dokąd tamtą „wyciąga” i poleciała za nią. Od razu przestało mi się chcieć cokolwiek mówić, a ciało przestało uważać, że wydawanie słów przez usta jest do czegokolwiek potrzebne.

Tak mi się to dzisiaj wspomina, ponieważ w dzisiejszą noc, gdy jest prawie bezchmurno, a energie ładne i jest Księżyc w pełni, to też odczuwam, oprócz energii pełni księżycowej, też są obecne te energie kosmiczne.

Pierwszy raz odczułem takie energie bezpośrednio z nieba tak z 1,5 roku temu. Idę ja w normalny, słoneczny dzień przez miasto, a tu patrzę w górę, i czuję że schodzą jakieś prosto z kosmosu energie. Nigdy tak nie odczuwałem, to była nowość dla mnie zupełna. Może kiedyś dawno trochę w górach tego było, ale nie w takiej intensywności. Wtedy w mieście to czułem, jakby Ziemia została pozbawiona jakiejś przesłony, zasłony, woala energetycznego i zaczęła być dostępna bezpośrednio dla subtelnych energii kosmicznych.

Advertisements

2 komentarze (+add yours?)

  1. Marc
    Sty 13, 2017 @ 14:51:53

    Wczoraj czytałem książkę s-f (którą bardzo lubię) i właśnie miałem mega kosmiczne odczucia, no książka o kosmosie, ale to naprawdę było silne odczucie. Wydaje mi się, że miałem podobne odczucia już kiedyś choć trochę inne. A wczoraj jak zasypiałem w pół-śnie przyszła mi myśl z odczuciem że moja dusza pochodzi z pewnej cywilizacji, była konkretna nazwa gwiazdozbioru. Sam nie wiem, czy to jakaś inspiracja czy zwykłe mentalne skojarzenie spowodowane czytaniem różnych artykułów (z tą nazwą włącznie) na ten temat.

  2. Marc
    Sty 13, 2017 @ 14:52:54

    Dodam, że ta cywilizacja jest chyba na Ziemi przedstawiana negatywnie (bo podobno tu jest heh, no chyba że jest kilka stamtąd 🙂

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow Opowieści o duchowości on WordPress.com
%d blogerów lubi to: