Spotkanie: Sesje wglądowe i regresyjne


Zapraszam was na spotkanie do Nalandy we Wrocławiu na g. 18:00 w czwartek 5.04 (5 kwietnia)

Proponuję porozmawianie na temat sesji wglądowych i regresyjnych (możecie poczytać o tym).

Na początek byśmy sobie porozmawiali w ogóle o tych sesjach, jak i po co..

Z czasem przejdziemy do praktyki. Są to sprawy zupełnie naturalne dla człowieka, zaczynają się spontanicznie, Dusze same z siebie lubią sesjować, opowiadać o doświadczeniach. Chodzi o to, aby skierować je w produktywnym duchowo kierunku, a nie pozwalać na meandrowanie bez większego celu.

Mój tel 500343320, jak wyglądam możecie zobaczyć na stronie „o mnie”, link na prawym marginesie.

Uwaga: Dla naszego wspólnego bezpieczeństwa w spotkaniach nie mogą uczestniczyć osoby mocno obciążone: symbiontami, wejściami, zdemonizowane.. Takie obciażenia bowiem rozwalają, rozwaliły niejedno spotkanie, niejedno grono chętnych nauczenia się czegoś pożytecznego. Mimo, iż dana osoba może być bardzo zaangażowana bądź chętna, może jednak nie zdawać sobie sprawy z własnej kondycji duchowej. (z „braku kondycji” – dokładnie mówiąc.)

Jak będziecie chcieli wiedzieć, czy jesteście obciążeni, możecie się zwrócić do Henryka na krótkie badanie (link do jego strony jest na marginesie), albo przyjść na spotkania, ja w przypadkach wątpliwości i tak powaham i powiem „kto co ma”..

Reklamy

7 Komentarzy (+add yours?)

  1. Rocker
    Kwi 03, 2018 @ 17:59:26

    Może jakaś transmisja live np. na youtube? Dla osób z poza Wrocławia?

  2. Swiat Ducha
    Kwi 03, 2018 @ 19:23:50

    Rocker
    ta technologia to nie ze mną, ja jestem Projektorem, nie mam energii organizacyjnej. Jest tu we Wrocławiu np. fundacja z osobami mającymi zdefiniowane centra i lecą z filmami, spotkaniami z prezentacjami komputerowymi. Ale moje opowieści są dla nich niestrawne, nie rozpoznają ich, więc i nie ma efektów. Tak to jakoś jest.

  3. Eva
    Kwi 03, 2018 @ 19:36:45

    Ja tylko tak na marginesie … 5 marca 5.03 to już chyba był ….a poza tym fajnie by było posłuchać na żywo albo posłuchać nagrania bez wizji później… 🙂

  4. Swiat Ducha
    Kwi 03, 2018 @ 20:49:37

    Eva, dzięki, pewnie, kwietnia!
    Można się zastanowić nad nagraniem dźwięków, ale to będzie w kawiarni.. tak więc środowisko utrudnione, ale zobaczymy.

  5. Rocker
    Kwi 03, 2018 @ 21:46:19

    Moze ktoś z widzów zabral by kamerę albo smartfon na statyw i mozna smialo nagrać i udostępnić na youtube.
    Bylo by naprawdę super :3
    Albo wyslemy do pana telewizje Tangent i zrobią wywiady 😀

  6. Swiat Ducha
    Kwi 03, 2018 @ 23:12:52

    Rocker
    Aż takiego parcia na szkło to nie mam.
    Wystarczy jeden film, który jest na YT, jak na moje ambicje 🙂
    Natomiast może istotnie jakieś nagranie byłoby dobre.

    Niemniej grupa pracująca na swoje konto, to oznacza także pewne zaufanie i intymność, która się tworzy.

    Zwłaszcza, że treści są / będą osobiste. Nie ma co więc oczekiwać obfitych sprawozdań.

    W moim przekonaniu robienie sesji komuś jest bardzo proste, i naprawdę nie potrzeba od razu wielkich umiejętności.

    Wiele osób (i ich Dusz) oczekuje prostego wysłuchania w relaksie.
    Próbowałem także tego, robiłem znajomemu takie najprostsze sesje – po ok 7-10 sesjach wspomnieniowych z obecnych wspomnień, SAME pojawiają się wspomnienia z poprzednich wcieleń w formie wizji. Naprawdę, zrobiłem to kiedyś ze znajomym dla doświadczenia, żeby się przekonać, czy Dusza sama będzie chciała, będzie zdolna wejść zupełnie sama, bez sugestii w takie wspomnienia. Nic a nic nie sugerowałem, tylko słuchałem, czasami dopytywałem lekko. A samo się działo.

    Tak więc słuchanie telewizji czy radia daje zaniedbywanie słuchania swoich bliskich, bliźnich, znajomych, przyjaciół. Których Dusze chciałyby być wysłuchane, bo mają potrzebę przerobienia swojego materiału, do którego to przerobienia potrzeba świadomości i też prowadzenia, albo chociaż obecności drugiej osoby. ALe uwaga – nie w normalnym stanie świadomości, a na leżąco, w relaksie i z zamkniętymi oczami.

    I to jest najprostsza metoda, a co dziwne – też coś działa. Świat jest bardzo prosty..

  7. Swiat Ducha
    Kwi 07, 2018 @ 13:22:32

    Kilka słów sprawozdania ze spotkania.
    Przyszli moi znajomi, 3 osoby (i tylko oni),
    nie za bardzo zainteresowani sesjowaniem,
    natomiast zainteresowani mówieniem o sobie i o treściach swojego umysłu.
    To takie pokazywanie erudycji – niestety w sprawie oczyszczania się w sesjach regresyjnych jest to niemal zupełnie nieprzydatne.

    Oczywiście, jakby się przyjrzeć, gdzieś tam za tymi opowieściami umysłowymi tkwi własne, osobiste przeżywanie, a za nim- pragnienie lepszego życia, oczyszczenia się. Pragnienia docierania do przyczyn i zmiany ich jednak tam nie było. Tak jest jak człowiek inwestuje tak wiele w treści umysłowe, a niewiele w to, aby jego życie było przyjemne. Aby było realnie radosne i szczęśliwe. W naszym pokręconym świecie potrzeba konkretnej, porządnej decyzji, intencji o pragnieniu oczyszczania się. Bo jest wiele, wiele sił, które nas rozpraszają, które chciałyby abyśmy zajmowali się wszystkim, tylko nie odzyskiwaniem naszej przyrodzonej mocy. I w dużej większości tym siłom się udaje.
    Dzięki temu widzimy później osoby przychodzące na spotkanie o sesjach i opowiadające dziesiątki różnych spraw.

    Dodatkowo zaproponowałem zbadanie jednej osoby, niestety tak wiele miała zawartości, treści umysłowych, że nie była w stanie zdzierżyć, utrzymać świadomości w trakcie badania. Dziesiątne rozpraszana pokazały jak mało jest skupiona i przytomna, obecna w swoim tu i teraz. No ale to tylko była taka próba i oferta dla tej osoby – że nie skorzystała z tego, to naprawdę nie moja sprawa. Nie ja jestem odpowiedzialny za czyjeś postawy.
    Od miesięcy zna moją stronę i wie, że posługuję się swoją nomenklaturą i że to będzie tu używane, natomiast oczywiście to tej osobie się należy, żeby to jej było tłumaczone, co jest co i jak działa i jak się nazywa. Własne czytanie tekstów o obciążeniach, własne studiowanie dla własnego dobra – to już za duże wymagania.

    Od początku, jak spostrzegłem ich intencje, wiedziałem, że to jest niewypał, to spotkanie, i nic specjalnego się nie wydarzy. Jako Projektor zauważyłem, że nie miałem zaproszenia od nich, bo raczej sami siebie zapraszali do mówienia.
    Więc pilnowałem się – aby nie inicjować, aby nie wychodzić przed tych, którzy mają energie w generatorach. Oni i tak mnie „prześcigną” w manifestowaniu, w działaniu. Mnie nic do tego, nie mam nic do udowadniania, bo nie mam na to energii – to mnie bardzo mocno stopuje, bardzo mocno wbija w pokorę (mimo porywów mojej Duszy – ot choćby takich, aby opowiadać o sesjach regresyjno-wglądowych).

    Jak tak, to mówię – potrzeba kolejnego spotkania, z innymi osobami.

    Dodatkowo zwróciłem uwagę na „efekt nielokalności”, czyli, że więcej jest chętnych, którzy spoza Wrocławia się do mnie zgłaszali z realną chęcią i gotowością uczestniczenia w takich sesjach, niż było takich osób z Wrocławia.
    To jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę to, że cała Polska jest od tutejszego miasta o wiele większa, więc i więcej jest osób chętnych.

    Kto wie, na ile właśnie te spotkania „nielokalne” bardziej wypalą niż lokalne.
    Chociaż będę chciał zapraszać osoby z Wrocławia, bo to jest jednak o wiele prościej, aby pracować na bieżąco, np. co tydzień z kimś, a nie przez skype, przez telefon zdalnie. Takie sesje sa wartościowe, ale jednak nie tak jak lokalne bycie z kimś.

    Wyobraź sobie związek na odległość. To przecież jest farsa.

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Follow Opowieści o duchowości on WordPress.com
%d blogerów lubi to: