Witam!
Niech przemówi wibracja serca, ważniejsza od słów:
Mul Mantra:
Jest Jeden Bóg, nazywany jest Prawdą, On jest Stwórcą, On jest bez lęku, bez nienawiści, bezczasowy
i bez formy. On jest poza narodzinami i śmiercią. Oświecony, może być znany jako Łaska z Góry.
Wsłuchuj się w Jego Imię [medytuj Jego wibrację], próbuj ją odczuć.
Był prawdą na początku, przed istnieniem, był prawdą poprzez wieki, także teraz.
Nanak mówi, że On będzie prawdą na zawsze.
^___________________^___________________^
Często mówię ludziom, że w nich samych jest odpowiedź. Zwykle patrzą na mnie jakoś tak dziwnie
. Bo jednak trzeba pracy, żeby ją zobaczyć, potrzeba wejścia w proces. Czasami naprawdę nie trzeba nic więcej czytać, oprócz.. siebie. Cała reszta może być tylko komentarzem czy inspiracją, jeśli zajmiesz się sobą szczerze.
Jest taki żart: “Tak wiele osób chce naszego dobra, Nie dajmy sobie go odebrać!” Podobnie jest z uwagą. Tak wiele osób, sytuacji, zdarzeń, reklam chce oderwać naszą uwagę od prawdy zawartej w nas samych.. Gdy [ponownie] skupiamy się [w medytacji] na sobie, na swoim umyśle, tak wiele zaczyna być możliwe!
Jeśli potrzebujesz prostej, działającej metody oczyszczania, spróbuj zastosować tą przedstawioną na filmie poniżej:
A tutaj jest jej krótkie streszczenie po polsku [link]
Jak mówi Hale Dwoskin:
Jeśli pracujesz nad celem i go nie osiągasz, to są zapewne jakieś kłopoty, które podświadomość wiąże z osiągnięciem tego celu. Dojście do nich, uświadomienie i oczyszczenie pomoże osiągnąć cel.
Jeśli pracujesz nad problemem i go nie udaje Ci się oczyścić, to są zapewne jakieś podświadome korzyści, które z niego się uzyskuje. Dojście do nich, uświadomienie i oczyszczenie pomoże oczyścić problem.
.
[Dla prostoty mówię tak:
Informacje zawarte na tych stronach mają charakter względny i w pierwszym przybliżeniu należy je potraktować jako nieprawdziwe.
To zdecydowanie łagodzi całą sprawę i rozluźnia sytuację. Niezależnie, czy mamy jakiekolwiek obciążenia, czy też nie, Bóg nas i tak kocha.
Na tym polega duchowa ścieżka, że adept sam dowodzi sobie jej prawdziwości. Możesz co prawda się inspirować wieloma różnymi poglądami. W końcowym efekcie to i tak od Ciebie zależy, w co wierzysz, co przyjmiesz jako swoją prawdę. Wydaje się to najbardziej prawidłowe.]
Tematy, którymi się interesuję są z kręgu Rozwoju Duchowego. Są tu teksty dla osób, które albo znalazły się w opałach – same, albo w są kłopotliwym towarzystwie osób i chcą się oczyścić, uwolnić. Nie jest to wiedza ogólnie znana, ani ogólnie dostępna, niemniej otwiera poznanie świata, który mało kto zna i widzi.
Z tej wiedzy też wynikają wskazania jakich partnerów sobie szukać a jakich unikać.
Dusza to inny obszar, który opisuję. Jest większa i potężniejsza niż się wielu wydaje. Warto wiedzieć, co nam sprzyja w relacjach z Duszą.
Oprócz tego warto zobaczyć, kim jesteśmy. Mało kto tak dobrze nie wskazuje do tego drogi, jak Ekhart Tolle. Definiuje to zupełnie na nowo wizję istoty ludzkiej, daje możliwość przeżywania spokojnej szczęśliwości. Tak można żyć! ![]()
[tu są wcześniejsze teksty na portalu CUD]- łącza do stron są zwykle oznaczone takim kolorem
Tu błogosławieństwo dla Ciebie:
Andrzej Kluza
Wrocław
akwroclaw@gmail.com

Cieszę sie, ze taka strona istnieje, bo pokrewna jest moim poglądom, z przyjemnościa tu zaglądam, bo tematy poruszne są moją codziennością.
Kilka miesięcy temu byłam we Wrocławiu, zresztą wychowałam się w tym województwie.
Zyczę spełnienia. Halina
Przez: Wędrowniczek w 15 Październik 2009
o 21:25
Panie Andrzeju,
Także i ja ucieszyłem się bardzo z faktu stworzenia przez Pana własnej autorskiej strony. Pańskie teksty czytuję bowiem nie od dziś, a ich styl od razu zwraca uwagę i wyróżnia je spośród tekstów innych autorów. Dużo ważniejszą od stylu jest jednak treść w nich zawarta i mądre – poparte wiedzą – rady, których zastosowanie nie raz wybawiło mnie z potencjalnych opresji.
Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów T. J.
Przez: Tomasz J. w 11 Listopad 2009
o 22:48
Dziękuję za miłe słowa.
A.
Przez: swiatducha w 16 Listopad 2009
o 1:24
WITAJ ANDRZEJU (-:
Imponująca wiedza i chyba dobra. Gratuluję. Możemy ZIEMIĘ opisywać starannie. Możemy zachwycać się jej pięknem. Iść do Pana Boga przez ŚWIATY; przez iluzje. Mam nadzieję, że jest prościej, bez bólu. Pozdrawiam cieplutko. Grażyna Rojek
Przez: Pan Bóg w 16 Listopad 2009
o 23:25
Witam i pozdrawiam
Przez: ogrodyzen w 8 Grudzień 2009
o 2:48
również witam! i Ogrody Zen i p. Grażynę.
Jakoś tak jest, że żyjemy w iluzji, natomiast powoli stajemy się coraz bardziej świadomi. Czuję to najbardziej na przyzwyczajeniach, które punktuje Ekhart Tolle – jak bardzo ego, podświadomość są przyzwyczajone np. do oceniania na codzień. Ogromnie. A ja za nimi – też się wzburzam:
“No jak to! Ten i ten zrobił to i to! Co najmniej jest to niedobrze!”
Na szczęście zaraz sobie uświadamiam, że to są cząstki mego umysłu i tak zostały zaprogramowane, więc nie ma się czego dziwić, że się uruchamiają – wszak tyle lat były tego uczone.
No a teraz przyszła kolej na oduczanie się
Przez: SwiatDucha w 10 Grudzień 2009
o 0:23
sabra Says:
9 grudzień 2009 o 19:55
Skąd wiadomo, że jest tak, jak tu opisano – ?
Odpowiadam:
Po pierwsze – nie wiadomo. To jest ciekawe, ale – jak piszę w uwagach do treści – należy do tego podchodzić, jako do treści nieprawdziwych. Ścieżka poszukiwań duchowych jest, jak dla mnie, ścieżką osobistą.
I dlatego nie warto się stosować do nakazów, nawet najszczytniejszych, ale do których nie jesteśmy przekonani.
Tu wchodzą także informacje o tym “jak jest” ze światem. Otóż percepcja świata też jest sprawą osobistą. Mogę co prawda pokazywać, podpowiadać, jak ja to widzę, ale to osobisty wybór, że ktoś akurat tak pomyśli.
Dlatego piszę o Duszy i o jej procesach, ponieważ samo poszukiwanie, odnajdowanie [bądź nie] odpowiedzi jest dla własnej Duszy sporym zadaniem. Dlatego np. gdy ktoś pyta “jakie jest moje pochodzenie” nie odpowiadam bezpośrednio i jednoznacznie. Dusza odszukanie swojego pochodzenia ma jako duże swoje zadanie i spory proces, więc przerywanie tego procesu byłoby z mojej strony co najmniej niegrzeczne.
Po drugie.
Informacje na tych stronach pochodzą z:
a) wielu, wielu ezoterycznych książek. tak wielu, że szkoda wymieniać. jeśli warto – daję wzmiankę.
b) moich własnych obserwacji, dociekań, badań. Dużo bardzo obserwacji poczyniłem od kiedy uwrażliwiłem się na energie subtelne poprzez praktykowanie bioenergoterapii. Nie jestem bioenergoterapeutą, ale skorzystałem z wiedzy i doświadczenia wielu przekazów szkół bioterapii, aby poznawć światy energii. I stąd przychodzą obserwacje, a ja je opisuję.
c) w Internecie nie tylko ja zajmuję się takimi poszukiwaniami. Na witrynie cudownyportal.pl jest wiele, wiele osób, które mają bardzo podobne odkrycia. Ciekawych tam odsyłam, zwłaszcza na forum, które jest kopalnią różnorodnych informacji. Oczywiście nieprawdziwe, czy przekłamania się też zdarzają. Niemniej, jeśli są – patrz punkt pierwszy – każdy indywidualnie jest odpowiedzialny za przybieranie postaw na podstawie owych informacji.
Przez: SwiatDucha w 9 Grudzień 2009
o 22:35
Dziekuje za tak szybka odpowiedź ,zaskoczyła mnie.
Wszystko to jest ciekawe ,ale to o smokach hm,
Przez: sabra w 10 Grudzień 2009
o 14:41
Oczywiście miałam na mysli – krokodyle
Przez: sabra w 10 Grudzień 2009
o 14:43
Wszystkiego najlepszego, zdrowia szczęścia pomyślności dla Andrzeja i czytelników
Przez: Marek w 24 Grudzień 2009
o 15:57
Pozdrawiam ciepło i serdecznie jeszcze w starym roku, bo Nowy Rok mamy tuz, tuz. Z tej właśnie okazji składam Panu i wszystkim na tym forum moc szczerych samospełniających się zyczeń, które dla kazdego z nas są inne.
Panu zyczę. zeby nadal mógł w zdrowiu działać inspirująco, kojąco, rozjaśniająco dzieląc się swoimi doświadczeniami z coraz to większym gronem.
Przez: Wędrowniczek w 28 Grudzień 2009
o 23:22
Również życzę Wszelkiej Pomyślności. Jest taka terapeutyczna metoda w grupie zadać pytanie: “A co Ty byś sobie życzył/a?” I to pytanie jest dla Was – co sobie życzysz? Czy będziesz sobie życzyć coś fantastycznego, czy praktycznego, coś niemożliwego, czy coś realnego?
I jak się będziesz czuł/a po takich życzeniach?
Odpowiedzi mogą powiedzieć coś o nas samych: czego potrzebujemy, czy jest to coś realnego, co możemy osiągnąć? Czy też potrzeba nam fantazji, bajki?
I możemy spotkać się z bardziej trafionymi życzeniami, niż od innych osób.
Przez: SwiatDucha w 29 Grudzień 2009
o 0:38